Slider
13 Paź

Jakie wzory przemysłowe chroni APPLE?

Co chwilę słyszy się o wojnach patentowych jakie toczą między sobą Apple i Samsung. Równie ochoczo firma Steve’a Jobsa pozywa, opierając się o swoje zarejestrowane znaki towarowe. Co jednak ze wzorami przemysłowymi? Ich ochrona jest przecież łatwiejsza, szybsza i tańsza. Intuicja mnie nie zawiodła, choć to co zobaczyłem mocno mnie zaskoczyło.

W dzisiejszych czasach kształt, wygląd produktu, często decyduje o jego sukcesie ekonomicznym. Szczególnie dobrze rozumieją to producenci, dzięki którym obecnie prężnie rozwija się sztuka użytkowa. Jeżeli więc jakieś rozwiązanie nie kwalifikuje się do opatentowania, z pomocą przychodzi ochrona prawna w formie wzorów przemysłowych.

Jak się okazuje Apple bardzo chętnie z tego korzysta.

 

Jedno zgłoszenie, a ochrona w 28 krajach.

Apple chroni swoje rozwiązania na całym świecie. W dzisiejszym wpisie oparłem się jedynie na wzorach, które zostały zarejestrowane w OHIM (Urząd Harmonizacji Rynku Wewnętrznego). Procedura ta ma kilka niewątpliwych zalet:

  • ochrona prawna udzielana jest na terytorium całej Unii Europejskiej;
  • rejestracja następuje już po kilkunastu dniach od zgłoszenia;
  • istnieje możliwość zgłaszania wielu odmian wzoru.

Przyglądając się zgłoszeniom, można prześledzić ewolucję produktów tej firmy. Mnie od razu zaciekawił wzór zarejestrowany jeszcze w 2004 roku:

Fot.1 - Wzór wspólnotowy nr 000181607-0001Do złudzenia przypomina on popularny obecnie iPad, który swoją premierę miał dopiero w 2010 roku!

Nie da się więc ukryć, że obserwując zgłoszenia konkurencji można sprawdzić w którym kierunku podążą jej produkty. Jak jednak pokazuje praktyka, nie można temu ufać bezgranicznie. Wiele firm dokonuje zgłoszeń produktów, których nigdy nie planuje wprowadzić na rynek. Chodzi oczywiście o zmylenie konkurentów, którzy “patrzą im na ręce”.

 

Tysiące wzorów APPLE-a chronionych na terenie UE.

Skąd u Apple’a tyle wzorów?

Okazuje się, że zgłasza on absolutnie każdy skrawek swoich produktów. Znalazłem więc zarejestrowane kształty wszystkich wersji iphonów, ipadów czy MacBook-ów. Do ochrony zgłoszono wygląd słuchawek, ładowarek, czy nawet samych ich końcówek. Jest tego naprawdę imponująca liczba.

Fot. 2 - Przykłady zarejestrowanych wzorów wspólnotowych APPLE

 

Po co zgłaszać łudząco podobne wzory?

Przeglądałem rejestry zauważyłem, że sporo zgłoszeń się powiela. Znalazłem dziesiątki, jak nie setki odmian iphonów oraz ipadów. Rozumiem, że to flagowe produkty Apple-a, ale jaki jest sens zgłaszania ciągle tego samego?

Otóż jest na to logiczne wytłumaczenie.

OHIM nie bada czy to co zgłaszasz, to popularna butelka Coca Coli, czy oryginalne dzieło designera. Urząd sprawdza wszystko jedynie pod względem formalnym. Jeżeli nie widzi uchybień rejestruje wzór. To w twoim interesie jest, aby zgłaszać produkty, których ochrona będzie nie do podważenia. W przypadku butelki Coca Coli, mój wzór błyskawicznie zostanie unieważniony na wniosek samej Coca Coli.

Jaki to ma związek ze wzorami Apple’a?

Jeżeli, ktoś będzie chciał unieważnić ochronę na jeden wzór, tak na prawdę będzie zmuszony zrobić to również w stosunku do reszty łudząco podobnych odmian. Unieważnienie jednego nic nie da, jeżeli pozostałe 99 będzie w mocy. A warto pamiętać, że każda taka sprawa, wiąże się z określonymi kosztami procesowymi.

Może się więc okazać, że dla wielu podmiotów taka droga będzie zbyt kosztowna i czasochłonna. Tym sposobem Apple, stara się wzmocnić swoją ochronę.

 

Layout aplikacji jako wzór wspólnotowy

Dla wielu osób może to być zaskoczeniem, ale wzorem wspólnotowym może być również layout aplikacji. Apple zarejestrowało więc sporą ilość różnego rodzaju klawiszy, kombinacji klawiszy czy w ogóle wyglądu samego systemu operacyjnego.

Fot. 3 - Przykłady zarejestrowanych wzorów wspólnotowych APPLETypowy Iphone w praktyce chroniony jest na kilku płaszczyznach:

  • Rozwiązania techniczne jako patenty na wynalazki;
  • Wygląd zewnętrzny jako wzór przemysłowy;
  • Nazwa jako znak towarowy.

 

Co taka polityka rejestrowa oznacza dla konkurencji APPLE-a?

Najprościej mówiąc, Apple posiada cały arsenał narzędzi prawnych, którym może się posłużyć. W 2011 roku powołując się właśnie na wzór wspólnotowy zablokował sprzedaż tabletów Samsunga Galaxy Tab.

Nie ma nic złego w walce o swoje prawa. Patrząc jednak na to w jaki sposób firma podchodzi do kwestii własności przemysłowej, można mieć uzasadnione obawy.  Apple w oparciu o swoje znaki towarowe potrafił pozwać firmy niezwiązane zupełnie ze swoją branżą (sprawa a.pl, Tymbark).

Czy ze wzorami może być podobnie? To się okaże. Niewątpliwie ochrona, szczególnie wyglądu aplikacji, daje duże możliwości nadinterpretacji. Jeżeli bowiem przejrzeć katalogi ze zdjęciami stockowymi bez problemu znaleźć można zdjęcia, które bardziej lub mniej przypominają ikonki Apple-a.

Na tą chwilę nie słyszałem o takich przypadkach i mam nadzieję, że tak pozostanie.

Fot. 1, 2, 3 – Baza OHIM.

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: