Slider

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Urzędzie Patentowym wymaga wniesienia określonych opłat urzędowych. Koszt rejestracji znaku towarowego uzależniony jest zasadniczo od dwóch czynników. Z jednej strony od  zasięgu terytorialnego ochrony (im jest większy, tym cena będzie wyższa). Z drugiej, od ilości klas towarowych wskazanych w zgłoszeniu. Jeżeli formalnościami ma się dla Ciebie zająć rzecznik patentowy, to przeczytaj o stawkach minimalnych za jego usługi.

 


Marka firmy = magnes na klientów.

Przedsiębiorcy inwestują w reklamę oraz poprawę jakości obsługi klienta, aby pozytywnie wyróżnić się na tle konkurencji. Jeżeli im się to uda, klienci odwdzięczają się takiej marce zaufaniem. A to daje już konkretną przewagę konkurencyjną.

Podam Ci prosty przykład.

Co byś wybrał, telewizor SONY czy tańszy model, ale nieznanej marki?

Myślę, że większość osób dokonując zakupu nie kierowałaby się jedynie ceną. SONY gwarantuje, że jej towary poniżej pewnego poziomu nie schodzą.

Kupując telewizor tej marki zapewniamy sobie poczucie bezpieczeństwa.

Chcę przez to powiedzieć, że dobrze rozpoznawalna marka przyciąga klientów. Nawet jeżeli ta rozpoznawalność obejmuje tylko miasto, w którym działasz. Często to właśnie marka jest najcenniejszym aktywem przedsiębiorstwa.


Idealnie podsumował to John Stuart, dyrektor korporacji Quaker:

Gdyby trzeba było podzielić firmę, to oddałbym majątek,
halę produkcyjną i wyposażenie, a sobie zatrzymałbym markę.
I tak wyszedłbym na tym o wiele lepiej.

 
Bez wątpienia marka jest cenna.

Pojawia się więc pytanie…

…jak chronić nazwę i logo firmy?

Rejestrując je w odpowiednim Urzędzie Patentowym.

O tym, dlaczego warto się na to zdecydować, opisuję w dalszej części artykułu. Tutaj wspomnę jedynie o tym, że po przejściu całej procedury otrzymasz prawo wyłącznego posługiwania się zarejestrowanym oznaczeniem.

Potwierdzeniem tego będzie świadectwo ochronne.

To wyjątkowo ładny, ale i cenny dokument.

Znajdują się w nim informacje:

  • co zastrzegłeś – nazwę czy logo;
  • na jakim terytorium;
  • w zakresie jakich towarów i usług;
  • że to Tobie przysługują prawa do marki.

 
Prawo ochronne na znak towarowy trwa 10 lat. Od razu Cię uspokoję, że taką ochronę można później przedłużyć na kolejne 10-letnie okresy. Teoretycznie da się tak robić w nieskończoność. Jest to niewątpliwa przewaga w kontekście ograniczonej do 20 lat ochrony patentowej, czy trwającej maksymalnie 25 lat ochrony wzorów przemysłowych.

 

Ciekawostka:

Najstarszym zarejestrowanym na świecie znakiem towarowym jest logo czeskiego piwa. Zgłoszenia dokonano w 1859 r. i ochronę przedłużano już 16 razy!

Koszt rejestracji znaku towarowego ®

Koszt rejestracji znaku towarowego w Polsce.

Chcąc zarejestrować znak towarowy w naszym kraju, zgłoszenia należy dokonać w Urzędzie Patentowym RP w Warszawie. Jeżeli nie wystąpią żadne przeszkody oraz nikt nie złoży sprzeciwu, całe postępowanie powinno potrwać około 6 miesięcy.

Koszt rejestracji znaku towarowego ®
 

Czym są klasy?

To coś jak klasyfikacja PKD.

W klasach uszeregowane są towary lub usługi, które będą oferowane pod danym znakiem towarowym.

Wszystko wg. tzw. klasyfikacji nicejskiej.

Koszt rejestracji znaku towarowego na Polskę:

a) zgłoszenie:

  • opłata za zgłoszenie znaku towarowego w jednej klasie towarowej 450 PLN (przy zgłoszeniu drogą elektroniczną 400 PLN)
  • opłata za następną klasę – 120 PLN.

b)  ochrona:

  • opłata za 10-letni okres ochronny za każdą klasę- 400 PLN.
  • opłata za publikację informacji o udzielonym prawie ochronnym – 90 PLN.



Koszt rejestracji znaku towarowego ®Przykład:

W 2018 r. zgłoszono do rejestracji dość ciekawy znak towarowy “Nioska Radoska”. Służy on do oznaczania następujących towarów z klasy 29: jaja i produkty z jaj.

Koszt rejestracji znaku towarowego wyniósł więc 890 zł (400 zł za zgłoszenie + 400 zł za 10-letnią ochronę + 90 zł za publikację).



Potrzebujesz pomocy przy rejestracji znaku towarowego?

Koszt rejestracji znaku towarowego ®Skontaktuj się ze mną:

– 575 999 410,
– mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Jako rzecznik patentowy, specjalizuję się w prawnej ochronie marek. Zarówno w kraju jak i za granicą.



Koszt rejestracji znaku towarowego w Unii Europejskiej

Jeżeli twoja firma działa również poza granicami Polski, powinieneś rozważyć rejestrację unijnego znaku towarowego. Zasięg takiej ochrony obejmuje 28 krajów UE, w tym naturalnie nasz kraj. Zgłoszenia powinieneś dokonać do Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante w Hiszpanii.

Jeżeli nie wystąpią komplikacje, postępowanie powinno potrwać około 5 miesięcy.

Koszt rejestracji znaku towarowego ®
 
Koszt rejestracji znaku towarowego na UE:

a) zgłoszenie i ochrona:

  • opłata za zgłoszenie znaku towarowego w 1 klasie – 1000 EUR;
  • opłata za zgłoszenie w 1 klasie, gdy dokonane drogą elektroniczną  – 850 EUR;
  • opłata za drugą klasę – 50 EUR;
  • opłata za każdą następną wskazaną klasę – 150 EUR;


Koszt rejestracji znaku towarowego ®

Przykład:

Przeszukując bazy unijnych znaków towarowych, znalazłem kolejny interesujący przykład 🙂

Znak służy do oznaczania wina.

Jako że wszystko zmieściło się w jednej klasie, to koszt rejestracji tego znaku towarowego wyniósł 850 EUR.

 

 

Koszt rejestracji znaku towarowego “na świat”.

Rejestracja znaku unijnego jest o tyle atrakcyjna, że dokonując jednego zgłoszenia, ochroną możesz objąć wszystkie kraje UE. Niestety nie da się tak zrobić przy rejestracji znaku na cały świat (stąd cudzysłów). Możesz za to wskazać kilka lub kilkadziesiąt krajów świata, na terenie których ma obowiązywać ochrona Twojego znaku.

Co ważne w ramach tego postępowania rozszerzasz ochronę znaku już zarejestrowanego (np. w Polsce lub UE). Formalnie zgłoszenia powinieneś dokonać do Biura Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) w Genewie w Szwajcarii.

Koszt rejestracji znaku towarowego ®
 
Koszt międzynarodowej rejestracji znaku towarowego:

a) zgłoszenie i ochrona:

  • opłata za zgłoszenie i ochronę do trzech klas:
    • jeżeli znak nie jest przedstawiony w kolorach – 653 CHF *franków szwajcarskich
    • jeżeli znak jest kolorowy – 903 CHF;;
  • opłata za każdą klasę powyżej trzeciej – 100 CHF;
  • opłata za każde wskazane państwo członka porozumienia – 100 CHF;
    • wybrane państwa ustaliły własne opłaty indywidualne.

 

Przykład:

Koszt rejestracji znaku towarowego ®Ta marka została najpierw zastrzeżona w Polsce, a później jej  ochronę rozszerzono poprzez WIPO na Chiny. Łącznie koszt rejestracji znaku towarowego wyniósł 1003 CHF (903 opłaty podstawowej + 100 CHF za wyznaczony kraj).

 

Jak zarejestrować znak towarowy w Polsce?

Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o procedurze, to gorąco zachęcam Cię do posłuchania podcastu, w którym rozmawiałem z Panią Edytą Demby- Siwek. Mój gość jest dyrektorem Departamentu Znaków Towarowych w polskim Urzędzie Patentowym.

Podcast to audycja dźwiękowa, którą możesz za darmo słuchać na swoim telefonie, np. jadąc samochodem czy biegając. To idealne rozwiązanie dla osób, które cierpią na deficyt czasu, ponieważ możesz wtedy robić dwie rzeczy jednocześnie.
 

>> Pobierz odcinek

>> Odsłuchaj na Androidzie

>> Odsłuchaj na iPhone

>> Zobacz poprzednie odcinki

Badanie zdolności ochronnej znaku towarowego.

Zapytaj mnie o wycenę badania i zgłoszenia

Imię i nazwisko

Adres email

Treść wiadomości

+48 575 999 710

mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Pamiętaj, że rejestracja znaku towarowego nie jest zwykłą formalnością. Aby Twoja marka mogła korzystać z  podwyższonej ochrony prawnej, musi spełniać określone wymogi.

Co jednak najważniejsze, nie może być podobna do już zarejestrowanego znaku towarowego. Z tego powodu przed zgłoszeniem powinieneś zrobić badanie znaku towarowego.

Na tym etapie warto skorzystać z pomocy rzecznika patentowego. Kolizją mogą się bowiem okazać nie tylko znaki identyczne ale i podobne. Pamiętaj, że nie jest ważne czy wg Ciebie znaki się różnią. Istotne jest jedynie to jak Twoją sytuację zinterpretuje Urząd Patentowy lub sąd.

Zgłaszając znak “w ciemno” może się okazać, że nie tylko ochrony nie dostaniesz, ale od początku naruszałeś cudze prawa. Tego dowiesz się z pisma od kancelarii prawnej.

Wiem co mówię, bo często spotykam się z takimi historiami.


Więcej na temat takiej analizy prawnej marki mówiłem w nagraniu:
 

 

Czy koszt rejestracji znaku towarowego jest wysoki?

Oczywiście dla każdego wartość pieniądza będzie inna.

Mitem jest jednak to, że koszt rejestracji znaku towarowego jest zaporowy dla małych firm. Jako rzecznik patentowy mogę powiedzieć, że to właśnie mali i średni przedsiębiorcy najczęściej dokonują zgłoszeń.

Duże firmy idą na ilość, rejestrując wiele swoich znaków. Małe, zastrzegają jedynie swoją nazwę lub logo. Nie robią tego zresztą po to, aby walczyć z konkurencją.

Zależy im jedynie na bezpieczeństwie i poczuciu, że nikt im budowanej przez lata marki nie odbierze.

 
Na koszt rejestracji znaku towarowego powinieneś spojrzeć z perspektywy całego 10-letniego okresu ochronnego. Nie ma możliwości wnoszenia opłat urzędowych w miesięcznych ratach. Trzeba wszystko uiścić od razu. Stąd finalna kwota dla niektórych osób może się wydawać wysoka. Zrobiłem jednak symulację dla zgłoszenia w 3 klasach.

 

Polska

– 1940 PLN – łączne opłaty urzędowe
– 16 PLN – miesięczny koszt ochrony

 

Unia Europejska

– 1050 EUR – łączne opłaty urzędowe
– 37 PLN
– miesięczny koszt ochrony na 28 krajów
– 1,34 PLN
– miesięczny koszt ochrony w jednym kraju

 

Czy koszt rzędu 16 czy 37 zł. miesięcznie jest zaporowy?

Moim zdaniem nie.

Mimo wszystko pokutuje wśród wielu osób przeświadczenie, że znaki rejestrują tylko bogate firmy. Dodałbym do tego również niską świadomość korzyści, jakie daje taka ochrona i mamy odpowiedź, dlaczego wciąż tyle firm swoich znaków nie rejestruje.

No właśnie, co taka ochrona w ogóle daje?

 

Koszt rejestracji znaku towarowego ® 

Dlaczego warto zarejestrować znak towarowy?

Niedawno zrobiłem podsumowanie mojego 10-letniego doświadczenia zawodowego. Przez ten czas pomogłem wielu przedsiębiorcom w sporach o znaki towarowe. Efektem mojej pracy jest podcast, w którym opowiadam, co daje  zastrzeżenie nazwy lub logo firmy.

Ewentualnie jakich zagrożeń dzięki temu unikasz.

 

>> Pobierz odcinek

>> Odsłuchaj na Androidzie

>> Odsłuchaj na iPhone

>> Zobacz poprzednie odcinki

 

Poniżej przedstawiam pięć największych korzyści.

– 1 –
Uniemożliwiasz kradzież swojej marki.

Skoro marka potrafi być magnesem na klientów, to ma określoną wartość. A to sprawia, że pewne osoby mogą być zainteresowane jej przejęciem. Jest to formalnie możliwe, jeżeli ktoś zastrzeże Twój znak towarowy bezpośrednio na siebie. Pamiętaj bowiem, że w Urzędzie Patentowym panuje zasada:

“kto pierwszy ten lepszy”

Ekspert rozpatrujący takie zgłoszenie nie sprawdza, czy na rynku istnieją już firmy o podobnej nazwie. Czeka jedynie na to, czy ktoś sprzeciwi się rejestracji. Jeżeli taki wniosek nie wpłynie, znak jest rejestrowany.

 

Z mojego doświadczenia wynika, że markę firmy najczęściej starają się przejąć:

  • byli wspólnicy lub
  • pracownicy.

Takie osoby “idąc na swoje” często zabierają przy okazji część zespołu. Szybko jednak stają przed takim problemem, że nikt ich nowej firmy nie zna.

To często staje się właśnie bodźcem do tego, aby podszywać się, bądź próbować przejąć markę byłego pracodawcy.

 
Działania takich osób łatwo spacyfikujesz, jeżeli to Ty jako pierwszy zgłosisz swój znak towarowy do ochrony. Powołując się na uzyskane w ten sposób świadectwo rejestracji łatwo zablokujesz zgłoszenie konkurenta. Ponosząc koszt rejestracji znaku towarowego unikasz wieloletnich sporów sądowych.

 

Trolle od znaków towarowych.

Na terenie Stanów Zjednoczonych trolle od znaków towarowych stanowiły poważny problem w latach 90-tych. Model ich działania był zawsze taki sam. Trolle lokalizowały firmy, które swoich marek nie chroniły i rejestrowały je na siebie. Uzyskane dzięki temu prawo ochronne wykorzystywały później do szantażowania przedsiębiorców.

Problem trolli urósł do takich rozmiarów, że wpłynęło to na zmianę prawa. Dziś w USA, aby znak zarejestrować, należy najpierw wykazać, że się go realnie używa. To związało ręce tego typu naciągaczom.

Niestety takiego wymogu nie ma w prawie polskim, a to oznacza, że trolle mają u nas sprzyjające warunki do działania. Efektem tego jest to, że od czasu do czasu trafiają do nas sprawy, gdzie np. polski sprzedawca zastrzega markę chińskiego producenta. Dzięki temu blokuje konkurencyjnym firmom sprzedaż danych towarów.

 

Temu problemowi poświęciłem osobne nagranie:


– 2 –
Nabywasz autentyczne prawa do marki firmy.

Wiele osób uważa, że ich prawa do marki wynikają z wpisu firmy do rejestru CEIDG lub KRS. Prawda jest jednak taka, że w tym zakresie panuje w Polsce ogromny bałagan. Urzędnicy nie weryfikują czy wybrana przez Ciebie nazwa nie łamie prawa.

Nie wierzysz? Łatwo to sprawdzić.

Ja w bazie CEIDG znalazłem ponad 400 TOMBUD-ów i aż 600 ARTBUD-ów.

O jakich prawach do marki możemy mówić, jeżeli identycznym bądź podobnym określeniem posługują się setki naszych konkurentów.

 

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, jeżeli swój znak towarowy zarejestrujesz.

Dzięki temu uzyskujesz wyłączne prawo posługiwania się danym oznaczeniem na terenie Polski. Każdy konkurent, który wejdzie w taką nazwę złamie prawo. Jakie grożą za to konsekwencje szczegółowo tłumaczę poniżej.

 


– 3 –
Łatwiejsza walka z nieuczciwą konkurencją.

Marka firmy w pewnym stopniu chroniona jest przepisami niewymagającymi formalnej rejestracji w Urzędzie Patentowym. Poziom tej ochrony jest jednak minimalny.

Jeżeli będziesz się na te prawa powoływał w sporze, to musisz wykazać:

  • od kiedy danym określeniem się posługujesz;
  • jakie towary lub usługo oferujesz;
  • na jakim terytorium działasz.

Często jest tak, że marka przedsiębiorcy jest chroniona jedynie w zakresie niektórych towarów i usług. I co najważniejsze nie na terenie całej Polski, a jedynie miasta, w którym działa. To z kolei oznacza, że konkurent oddalony od niego o kilkaset kilometrów działa legalnie. Nie ma bowiem realnego ryzyka, że ich klienci się pomylą.

 
I znów te wszystkie niedogodności eliminujesz rejestrując swój znak towarowy.

Dzięki temu choćbyś prowadził osiedlowy butik z używaną odzieżą, uzyskujesz monopol na daną nazwę na terenie całego kraju. W sądzie, aby wykazać jakie prawa do marki Ci przysługują, wystarczy, że przedłożyć świadectwo rejestracji.

Taki spór jest więc zdecydowanie prostszy, a jego wynik łatwiejszy do przewidzenia.

– 4 –
Możesz legalnie posługiwać się symbolem ®.

Zauważyłem, że ludzie charakterystyczną R-kę w kółku utożsamiają z oryginalnością danego towaru. Całkiem niedawno w sieci zrobiło się głośno o mężczyźnie, który oskarżył pewien sklep o sprzedawania podróbek. Chodziło o to, że buty znanej marki nie miały przy logo było symbolu ®.

W rzeczywistości R-ka to skrót od angielskiego słowa registered i oznacza, że oznaczone nią logo bądź nazwa jest zarejestrowanym znakiem towarowym. Co więcej, ten symbol jest chroniony prawem. Posługiwanie się nim bez rejestracji grozi grzywną do 5 tys. zł.

Nie ma natomiast obowiązku jego używania, więc sklep prawa nie złamał.

Nie da się ukryć, że symbol ® przy logo dodaje marce prestiżu i pozytywnie wpływa na sprzedaż. To może tłumaczyć fakt, że niektóre firmy dodają go do swojego logo, choć znaku nie chronią.

– 5 –
Możliwość zarabiania na znaku towarowym.

Dzięki rejestracji, możesz na wiele sposobów zarabiać na marce:

Franczyza

Na zasadzie franczyzy często działają takie sklepy jak Żabka. Franczyzodawca dzieli się nie tylko modelem biznesowym oraz know how, ale w głównej mierze marką. Z pewnością franczyzobiorca otwierając punkt pod własną nazwą, nie osiągnąłby takiego poziomu sprzedaży jak pod szyldem rozpoznawalnej marki.

Licencjonowanie znaku towarowego

Świetnym przykładem komercjalizacji marki są zespoły muzyczne. Wielu artystów rejestruje je jako znaki towarowe. To pozwala im udzielać licencji na wykorzystanie logo na odzieży lub gadżetach reklamowych. Muzycy nie zajmują się produkcją, ale zarabiają często procent od sprzedaży tego typu towarów.

Optymalizacja podatkowa.

Możliwości optymalizacji podatkowych jest wiele. Najpopularniejsza polega na tym, że właściciel znaku towarowego podpisuje umowę ze spółką na jego używanie. Dzięki temu często można uniknąć podwójnego opodatkowania. Z drugiej strony taki znak towarowy może być dużo wart. Wnosząc go aportem do spółki można pomniejszyć płacone podatki.

Zabezpieczenie kredytu w banku.

Wartość znaku towarowego da się wycenić. Jeżeli przedsiębiorca ma duży dochód, ta wartość może być liczona w milionach. Często własność niematerialna jak znaki towarowe czy patenty jest więcej warta niż dobra materialne przedsiębiorcy. To ważna informacja, bo taki znak towarowy może stanowić zabezpieczenie kredytu w banku. Jeżeli nie spłacisz swoich zobowiązań, to bank przejmie Twój znak i sprzeda np. Twojej konkurencji.

Ratunek w przypadku bankructwa.

Koszt rejestracji znaku towarowego stanowi promil tego ile może on być wart na rynku. Czasami jednak, nawet nie ze swojej winy, firma może wpaść w problemy finansowe. Przykładem z ostatnich lat jest marka Atlantic, której kręgosłup przetrąciła wojna na wschodzie Ukrainy. Spółka zmuszona była sprzedać swój majątek. Finalnie za znak towarowy Atlantic nabywca zapłacił niemal 1 mln zł.

I o taką kwotę spółka pomniejszyła swoje długi.


Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

baner-pod

Przedsiębiorcy coraz chętniej zastrzegają swoje marki. Na rynku robi się ciasno. Wchodząc w daną nazwę, musisz mieć pewność, że nie naruszysz tym prawa. Twoja firma jest wtedy trochę jak statek wpływający na pole minowe. Kapitan, który wie gdzie jest zagrożenie – ominie je. Takim kapitanem może być dla Ciebie rzecznik patentowy. Robiąc badanie znaku towarowego, sprawdzi czy nie ma jakiś przeszkód w rejestracji. A jeżeli są, to powie Ci jak je obejść.
 

Dostępność nazwy firmy – najczęstsze mity.

Mówiąc szczerze, w Polsce jest ogromny bałagan jeżeli chodzi o nazwy firm.

I nie jest to jedynie moja opinia, ale również eksperta z Urzędu Patentowego RP, z którym miałem okazję przeprowadzić wywiad.

Kiedy proponuję moim klientom badanie znaku towarowego, często nie rozumieją po co to.

A wynika to z kilku powtarzających się mitów.

– 1 –
Wpisałem firmę do CEIDG/ KRS, więc działam legalnie.

Być może czujesz się bezpiecznie ponieważ nikt nie robił Ci problemu kiedy zakładałeś firmę. Gdyby było coś nie tak z jej nazwą, urzędnik na pewno zwróciłby na to uwagę.

Czyżby?

Wyobraź sobie, że na dzień pisania tego artykułu w rejestrze CEIDG było aż 400 działalności gospodarczych o nazwie TOMBUD. Możesz to samemu sprawdzić tutaj.

Prawda jest taka, że nikt nie wyręczy Cię w badaniu znaku towarowego. Często praca urzędnika ogranicza się do sprawdzenia czy prawidłowo wypełniłeś dokumenty. Odpowiedzialność za wybranie bezpiecznej nazwy spoczywa na Tobie.

Wpis do CEIDG lub KRS nie ochroni Cię w przypadku sporu.

– 2 –
Sprawdziłem czy nazwa firmy istnieje w Google.

Na pewno znasz powiedzenie:

Czego nie ma w Google, to nie istnieje.

W drobnych sprawach ta zasada może się sprawdzać, jednak opieranie się na niej przy wyborze nazwy firmy to szaleństwo. To, że Google nie wypluł w wynikach wyszukiwania firmy o takiej samej nazwie jak Twoja o niczym jeszcze nie świadczy.

Pamiętaj, że obecnie Google w dużej części pokazuje wyniki lokalne. Jego algorytm może więc uznać, że nie warto pokazywać Ci informacji o włoskiej firmie o identycznej nazwie. A jeżeli taki przedsiębiorca chroni swój znak towarowy na terenie całej Unii Europejskiej, to masz problem. Nawet jeżeli nie działa w Polsce, Tobie nie wolno w taką nazwę wejść.

– 3 –
Sprawdziłem, że domena internetowa jest wolna.

Badanie znaku towarowego - świadectwo rejestracji.Wolna domena internetowa to dobry prognostyk, ale niczego jeszcze nie przesądza.

Włoska firma z przykładu powyżej, najzwyczajniej w świecie może nie chcieć wykupywać każdej domeny narodowej ze swoim znakiem towarowym. Nie ma w tym niczego dziwnego. Powołując się na te prawa może każdemu konkurentowi taką domenę odebrać siłą.

Prowadzenie sporów w oparciu o zarejestrowane znaki towarowe jest o tyle proste, że w sądzie wystarczy pokazać świadectwo rejestracji. W takim przypadku nikt, nawet sędzia, nie może kwestionować komu te prawa przysługują. Sam spór będzie dotyczył jedynie tego, czy przez rejestrację i używanie domeny naruszyłeś prawo.

Jeżeli tak – domenę stracisz.

Podcast o sporach domenowych.

Więcej o sporach o domeny dowiesz się z mojej rozmowy z prezesem Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych dr Ireneuszem Matusiakiem. Podcast to audycja dźwiękowa, którą możesz słuchać na swoim telefonie gdziekolwiek jesteś.

To idealne rozwiązanie, jeżeli jesteś jedną z tych osób, które nie mają czasu czytać.

>> Pobierz odcinek

>> Odsłuchaj na Androidzie

>> Odsłuchaj na iPhone

>> Zobacz poprzednie odcinki

Badanie znaku towarowego – dlaczego jest takie ważne?

Porównałem wejście z nową nazwą na rynek do statku, który wpływa na pole minowe.

Nie zrobiłem tego aby Cię straszyć, ale analogia jest uderzająca. Przeczytaj historie firm, które przez to, że pominęły badanie znaku towarowego, wpadły w poważne problemy. Chyba zgodzisz się, że taniej i bezpieczniej jest uczyć się na cudzych błędach.

 

1- Jak za 900 EUR donieść na siebie swojej konkurencji?

Pewnego razu poprosił mnie o pomoc człowiek, który samodzielnie zgłosił swój unijny znak towarowy. Opłaty urzędowe kosztowały go 900 EUR. Nie minęło kilka tygodni, a dostał agresywne pismo z brytyjskiej kancelarii prawnej. Żądano od niego natychmiastowego wycofania zgłoszenia, ponieważ jego znak był podobny do znaku ich klienta. Dali mu również 14 dni na zniszczenie wszystkich towarów oznaczonych spornym znakiem.

Klient był w szoku. Zapytał mnie, skąd się o nim dowiedzieli?

Otóż sam na siebie doniósł składając wniosek o ochronę. Urząd rejestrujący znaki unijne, informuje właścicieli wcześniejszych znaków unijnych o tym, że wpłynęło nowe zgłoszenie. Później czeka czy któryś z nich nie złoży sprzeciwu do rejestracji.

Tego dałoby się uniknąć, gdyby Klient zrobił wcześniej badanie znaku towarowego.

 

2 – Strata domeny, na której działał sklep internetowy.

Znam historię właściciela sklepu internetowego, który po kilku latach działalności stracił dostęp do swojej strony internetowej. Nie wiadomo czy konkurent świadomie pozwolił mu przez ten czas działać, czy dowiedział się o jego istnieniu później. Fakty są takie, że pozwał polskiego przedsiębiorcę, zarzucając mu, że nazwa jego sklepu narusza zarejestrowany przez niego dużo wcześniej, unijny znak towarowy.

Dla właściciela sklepu to był prawdziwy dramat, ponieważ tracąc domenę znikał z pola widzenia kupujących. Klient tłumaczył się, że nie wiedział nawet, że badanie znaku towarowego jest tak ważne. Miał pretensje do prawa i urzędników, że dopuścili do takiej sytuacji.

Sprawa zakończyła się ugodą, której częścią było dokonanie cesji domeny.

 

3 – Wycofanie z rynku towaru oznaczonego spornym znakiem.

W tej historii zawiniła agencja reklamowa, która wymyśliła markę pewnego produktu spożywczego. A może Klienta, który jej zaufał. Otrzymał on bowiem informację, że agencja zrobiła badanie znaku towarowego i nie znalazła kolizji.

Z tego powodu Klient zlecił mi jedynie zgłoszenie logo do ochrony. Kiedy to zrobiłem, formalny sprzeciw do rejestracji wniosła spółka działająca w krajach Beneluxu. Ich znak towarowy nie był identyczny, ale podobny.

Spór trwał 18 miesięcy i zakończył się odmową rejestracji znaku Klienta. Sytuacja była niebezpieczna. Gdyby konkurenci zdecydowali się go pozwać, musiałby im wydać wszystko co zarobił na sprzedaży tego produktu. Stąd szybka decyzja, aby po prawie 2 latach promocji – wycofać całą markę z rynku.

Nie pytałem Klienta ile na tym stracił, ale uwierz mi, ta decyzja była dla niego trudna.

 

Zobacz co grozi za naruszenie znaku towarowego:



Potrzebujesz pomocy przy analizie prawnej marki?

Badanie zdolności rejestrowej znaku towarowego.Skontaktuj się ze mną:

– 575 999 410,
– mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Jako rzecznik patentowy, specjalizuję się w prawnej ochronie marek. Zarówno w kraju jak i za granicą.



Jak wygląda profesjonalne badanie znaku towarowego?

Najprościej mówiąc, badanie znaku towarowego ma dać odpowiedź czy wybrana przez Klienta nazwa lub logo, może być zarejestrowane w Urzędzie Patentowym. W tym celu cały proces dzielę na trzy etapy.

Etap 1

W pierwszej kolejności sprawdzam, czy dane oznaczenie może w ogóle być znakiem towarowym. Ewentualnie czy nie zawiera elementów wyłączonych z rejestracji. Nie są rejestrowane znaki zawierające flagę lub godło Polski, a także będące wulgaryzmami.
 
Przykład:

Badanie znaku towarowego.Ekspert odmówił rejestracji tego znaku uznając go za wulgarny.

 

Choć od strony marketingowej przedsiębiorcy mogą wchodzić w nazwy każdego typu, to od strony prawnej niektórych nazw zmonopolizować się nie da.

Najczęściej problem dotyczy określeń opisowych.

Są to nazwy, które jednoznacznie wskazują do oznaczania czego służą. Przykładowo w Bydgoszczy jest sklep o nazwie “Modny but”. Chyba domyślasz się co sprzedają 🙂 Tego typu określenia należą do domeny publicznej i każdy może się nimi posługiwać.

W innym przypadku właściciel marki “Modny but” mógłby zakazać konkurencyjnym sklepom mówienia, że ich obuwie jest modne. To byłby jakiś absurd.

 

Więcej o znakach opisowych mówiłem w poniższym nagraniu:


Etap 2

Na tym etapie oceniam, czy nie występują jakieś względne przeszkody w rejestracji. Chodzi m.in. o zarejestrowane znaki towarowe z wcześniejszą datą rejestracji.

I w tym miejscu może Ci się pojawić w głowie szereg pytań:

  • Kiedy dwa znaki będą uznawane za podobne?
  • Czy używając tej samej nazwy, ale innej grafiki, obejdę prawo?
  • Czy zastrzegając logo konkurent ma też monopol na nazwę?
  • Co w sytuacji, kiedy jedno słowo w 2 znakach kilkuwyrazowych jest takie samo?
  • Czy wystarczy zmienić jedną, dwie litery aby obejść prawo?

 

Niestety na te pytania nie ma prostej odpowiedzi.

Co więcej, wszystko zależy od okoliczności danej sprawy. Finalnie trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy Twój znak towarowy jest na tyle podobny do znaku towarowego konkurenta, że może on wprowadzać w błąd waszych klientów.

 

Na pewno powiesz, że w przypadku Twojego znaku nikt się nie pomyli.

Tylko czy jesteś obiektywny?

Ludzie przywiązują się do swoich marek jak do własnych dzieci. Chuchają i dmuchają aby rosły w siłę. To sprawia, że głęboko wierzą w to, że dostatecznie wyróżniają się na rynku.

 

Brutalna prawda wygląda tak:

Nie jest ważne czy wg Ciebie porównywane znaki się różnią.

Liczy się jedynie jak Twój przypadek oceni Urząd Patentowy lub sąd.


Reguły kolizyjności znaków towarowych.

Pamiętaj również, że reguły kolizyjności nie zostały zapisane w żadnej ustawie. One ukształtowały się na przestrzeni kilkudziesięciu lat w wyrokach sądów polskich i europejskich. Oznacza to, że aby zrobić prawidłowe badanie znaku towarowego, należy znać dziesiątki wyroków.

I tego uczą się przyszli rzecznicy patentowi w trakcie 3-letniej aplikacji.

Z tego właśnie powodu radzę Ci z dużym dystansem podchodzić do zapewnień grafika, freelancera czy agencji reklamowej, że Twoja nazwa firmy jest wolna. Teoretycznie poszkodowany przedsiębiorca z trzeciej historii mógłby teraz żądać odszkodowania za straty, które poniósł przez błędy agencji.

Jak sprawdzić czy logo firmy nie jest plagiatem?

Zgłaszając do rejestracji znak słowno-graficzny (logo) musisz mieć pewność, że nie jest plagiatem. Chodzi o to, że właściciel praw autorskich do logo może w przyszłości próbować unieważnić Twój znak towarowy.

Problem w tym, że nie ma prostego sposobu na wykrycie takiego plagiatu.

Badanie musiałoby obejmować analizę wszystkich grafik opublikowanych na całym świecie. Jak na razie wyszukiwarka Google radzi sobie z tym średnio. Jest jednak skuteczny sposób na to, aby bronić się przed nieuczciwym grafikiem.
 
Wszystko tłumaczę w poniższym nagraniu:


 

Etap 3

Mając informacje z etapu pierwszego i drugiego formułuję wnioski i rekomendacje.

Istnieje kilka strategii prawnej ochrony marki. W kontekście zwiększenia szans na rejestrację znaku podzieliłbym je na dwie:

  • strategia bezpieczniejsza – po zlokalizowaniu zagrożeń, klient wg moich instrukcji dokonuje modyfikacji znaku towarowego. Dzięki temu zyskuje cenne argumenty za tym, że jego znak dostatecznie się odróżnia.
  • strategia bardziej ryzykowna – niekiedy Klienci nie chcą lub nie mogą dokonać zmian w znaku. W takim przypadku zgłoszenie obarczone jest ryzykiem, ale i tak mamy pewne możliwości lawirowania pomiędzy kolizyjnymi znakami. Ta strategia ma rację bytu odkąd znaki rejestruje się w procedurze sprzeciwowej.

Wnioski i rekomendacje przygotowuję w formie pisemnej opinii prawnej.

 

Badanie znaku towarowego przez rzecznika patentowego.

Wnioski z badanie bywają trudne do zaakceptowania, ale zawsze są cenne. Zyskać możesz nie tylko zarabiając pieniądze, ale również ich nie tracąc. A grozi Ci to, jeżeli po kilku latach działalności, będziesz zmuszony zmienić nazwę firmy.

Zapytaj mnie o wycenę badania Twojego znaku

Imię i nazwisko

Adres email

Treść wiadomości

+48 575 999 710

mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Zobacz, że zyskujesz w każdej sytuacji:

  • w wariancie pozytywnym – informuję klienta, że nie znalazłem przeszkód w rejestracji więc spokojnie może pod daną nazwą działać. Szanse na uzyskanie ochrony są wysokie.
  • w wariancie negatywnym – informuję klienta o tym, że istnieją znaki kolizyjne. Dzięki temu bez narażania się na pozew, może On szybko dokonać zmian.

Taka sytuacja dotknęła właśnie pewnego przedsiębiorcę z Bydgoszczy. Okazało się, że od 10 lat używa nazwy identycznej z tą, którą od 15 lat ma zarejestrowany jego konkurent w Poznaniu.

Szczęście w nieszczęściu było takie, że poinformowałem go o tym ja.

Efekt tego był taki, że z kilku pomysłów na nowe nazwy, wybraliśmy ten, który przeszedł pozytywną weryfikację. Klient dokonał rebrandingu, a jego konkurent nigdy nie dowiedział się o naruszeniu.

Badanie znaku towarowego najbezpieczniej jest zrobić zanim wejdziesz ze swoją marką na rynek. Wtedy unikasz ryzyka, że nieświadomie naruszysz cudze prawa. Na tym etapie można jeszcze dokonywać modyfikacji marki. Badanie można też zrobić, kiedy prowadzisz firmę od kilku lat. Musisz się jednak wtedy liczyć z tym, że rzecznik patentowy może przekazać Ci informację o kolizji.

Dlaczego warto zarejestrować znak towarowy?

Jeżeli po tym przeczytałeś masz wątpliwości czy w ogóle swój znak zastrzegać, to mam coś, co Ci pomoże podjąć decyzję. Niedawno zrobiłem podsumowanie mojego 10-letniego doświadczenia zawodowego w kancelarii patentowej. W poniższym podcaście opowiedziałem o 22 argumentach za rejestracją znaku towarowego.

>> Pobierz odcinek

>> Odsłuchaj na Androidzie

>> Odsłuchaj na iPhone

>> Zobacz poprzednie odcinki


Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

baner-pod

Jeżeli interesuje Cię zastrzeżenie wzoru przemysłowego, to musisz się nastawić na pewne koszty. Poniżej przedstawiam opłaty urzędowe z jakimi wiąże się cała ta procedura. Ich wysokość zależy m.in. od terytorium na jakie chcesz swoje produkty chronić. Jeżeli wszelkie formalności związane z rejestracją chcesz zlecić profesjonaliście, to udaj się do rzecznika patentowego.

 

Dlaczego warto zastrzec wzór przemysłowy?

Poprzez rejestrację wzoru przemysłowego chronisz wygląd przedmiotu.

Jest to o tyle istotne, że w dzisiejszych czasach oryginalny, charakterystyczny design decyduje o sukcesie rynkowym produktu. Często od strony jakościowej, towary z najwyższej półki są na podobnym poziomie. To co przekonuje konsumentów do zakupu, to z jednej strony rozpoznawalna marka, a z drugiej design. Tutaj świetnym przykładem może być firma Apple.


Wielu z moich klientów to firmy z branży meblarskiej. Ich właściciele powtarzają, że projektując nowe wzory mebli nie mają pewności czy rynek je przyjmie. A mówią to osoby w kilkunastoletnim doświadczeniem w branży. Spośród wprowadzonych na rynek np. kilkunastu modeli kanap, najczęściej tylko kilka sprzedaje się świetnie. Aby trafić w gusta kupujących producenci muszą zainwestować sporo środków w produkcję całej serii.

Wzory, które podobają się klientom decydują o rentowności całego biznesu.

Naturalnie więc zastrzegając ich wygląd, zyskuje się narzędzie do walki z nieuczciwą konkurencją. Życie bowiem pokazuje, że są firmy, które podpatrują konkurencję i kopiują jej flagowe produkty. No ewentualnie delikatnie je modyfikują starając się “obejść prawo”.

Przed taką sytuacją zabezpiecza zastrzeżenie wzoru przemysłowego.

Produkt wyraźnie podobny do zarejestrowanego wzoru – naruszy prawo.



Przykładowo na terenie UE zastrzegliśmy dla naszego klienta takie oto szafki:

Zastrzeżenie wzoru przemysłowego - koszty opłaty ile kosztuje

Co daje zastrzeżenie wzoru przemysłowego?

Zastrzeżenie wzoru przemysłowego jest całkowicie dobrowolne.

Pewien minimalny pułap ochrony automatycznie dają Ci przepisy np. ustawy o prawie autorskim. Problem jednak w tym, że nie każdy wzór przemysłowy jest utworem w świetle prawa autorskiego. Po drugie, w trakcie ewentualnego sporu należy udowodnić kto jest jego twórcą i komu te prawa przysługują.

I tutaj mogą wystąpić istotne komplikacje, jeżeli np. zleciłeś zaprojektowanie mebli zewnętrznemu designerowi. Jeżeli nie podpisałeś z nim umowy na przeniesienie autorskich praw majątkowych to tylko on może wystąpić z pozwem, a nie Ty.


Do największych korzyści z zastrzeżenia wzoru przemysłowego zaliczam:
 
1 – Urzędowe potwierdzenie, że jesteś właścicielem praw do wzoru.

Jeżeli przejdziesz całą procedurę zgłoszeniową, Urząd wpisuje Cię jako właściciela praw do wzoru przemysłowego. Te informacje są następnie publikowane w dostępnych on line bazach. Oznacza to, że możesz na samym produkcie umieścić informację o przysługujących Ci prawach np. w postaci numeru rejestrowego.

 
2 – Otrzymujesz świadectwo rejestracji wzoru przemysłowego.

Poza wpisaniem Cię jako właściciela wzoru do odpowiedniego rejestru, Urząd wyda Ci świadectwo rejestracji wzoru. Ten ozdobny dokument jest często przez przedsiębiorców wykorzystywany w celach marketingowych.

Świadectwo można umieścić na swojej stronie www pokazując klientom, że jesteśmy nowoczesną firmą, która chroni swoją własność intelektualną.

Zastrzeżenie wzoru przemysłowego - koszty opłaty ile kosztuje
 
3 – Zabezpieczasz swoje prawa w wielu krajach świata.

W zależności od procedury, zastrzeżenia wzoru przemysłowego możesz dokonać na wybrane kraje świata lub regiony. Jeżeli przykładowo planujesz rozpocząć eksport swoich produktów do Niemiec czy Włoch wystarczy, że zarejestrujesz wzór wspólnotowy. Ze świadectwa rejestracji będzie wynikało, że:

– Tobie przysługują prawa do wzoru;
– na jakim terytorium oraz
– przez jaki okres.

Taką ochronę możesz sobie zapewnić pomimo tego, że finalnie towary będziesz na takie rynki wprowadzał dopiero za kilka lat.

 
4 – Ułatwione dochodzenie roszczeń.

Mając zastrzeżony wzór przemysłowy zdecydowanie łatwiej walczyć z naruszycielami. W sądzie nie musisz wykazywać kto jest twórcą wzoru ani od kiedy wprowadzasz go na rynek. Wystarczy, że przedłożysz świadectwo rejestracji, a sąd musi uznać, że praw do wzoru należą do Ciebie.

Sam spór będzie więc dotyczył jedynie tego, czy konkurent ze swoim produktem złamał przysługujące Ci prawo czy też nie.

 
5 – Możliwość sprzedaży i licencjonowania wzoru.

Mając urzędowe poświadczenie, że zastrzegłeś wzór przemysłowy, dostajesz możliwość zarabiania na nim. Przykładowo jeżeli zrobiłeś to na siebie jako osobę fizyczną, to możesz udzielić licencji spółce. Ta płacąc Ci za to, de facto dokonuje optymalizacji podatkowej. W takiej sytuacji, nawet jeżeli spółka zbankrutuje, to prawa do wzoru pozostają przy Tobie. Z drugiej strony masz możliwość sprzedania wzoru przemysłowego.

 

Rejestracja wzorów przemysłowych w Polsce i Unii, ma wiele wspólnego.

Ochrona udzielana jest po złożeniu  odpowiedniego wniosku. Trwa do 25 lat, podzielonych na 5-letnie okresy ochronne. W procedurze krajowej można zgłosić do 10 odmian wzoru. We wspólnotowej, teoretycznie takich odmian może być nieograniczona liczba.

 

Zastrzeżenie wzoru przemysłowego na Polskę.

Zastrzeżenie wzoru przemysłowego następuje w Urzędzie Patentowym RP w Warszawie. Procedura trwa około 6 miesięcy. Jak możesz zobaczyć, opłaty za kolejne 5-letnie okresy ochronne wzrastają. Wynika to z założenia ustawodawcy, że skoro na wzorze zarabiasz, to z biegiem lat staje się  on dla Ciebie cenniejszy.


 

Zgłoszenie:

  • Opłata za zgłoszenie wzoru przemysłowego – 300 PLN

 

Ochrona:

  • Za I okres ochronny ( 1 – 5 rok) – 150 PLN
  • Za II okres ochronny (6 – 10 rok) – 250 PLN
  • Za III okres ochronny (11 – 15 rok) – 500 PLN
  • Za IV okres ochronny (16 – 20 rok) – 1000 PLN
  • Za V okres ochronny (21 – 25 rok) – 2000 PLN
  • Za publikację informacji o udzielonym prawie – 70 PLN

 
Przykład:Zastrzeżenie wzoru przemysłowego - ile to kosztuje?

Takie oto pojemniki, zostały zarejestrowane jako wzory przemysłowe przez firmę BIOWIN z Łodzi. Opłaty urzędowe wyniosły więc łącznie 520 PLN (300 PLN za zgłoszenie, 150 PLN za pierwszy okres ochronny oraz 70 PLN za publikację).


Zastrzeżenie wzoru przemysłowego na Unię Europejską.

Rejestracja wzoru wspólnotowego następuje w EUIPO (Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej) w Alicante w Hiszpanii. Wielu przedsiębiorców decyduje się na tę formę ochrony ponieważ procedura jest błyskawiczna.

Na świadectwo rejestracji czeka się ledwie kilkanaście dni!

Zastrzeżenie wzoru przemysłowego - koszty opłaty ile kosztuje

Rejestracja:

  • Opłata za rejestrację pierwszego wzoru – 230 EUR
  • Opłata za rejestrację każdego wzoru od 2 do 10 – 115 EUR
  • Opłata za rejestrację każdego wzoru od 11 w górę – 50 EUR

 

Publikacja:

  • Opłata za publikację pierwszego wzoru – 120 EUR
  • Opłata za publikację każdego wzoru od 2 do 10 – 60 EUR
  • Opłata za publikację każdego wzoru od 11 w górę – 30 EUR

 

Przedłużenie ochrony:

  • Za I okres przedłużenia ochronny (6 – 10 rok) – 90 EUR
  • Za II okres przedłużenia ochronny (11 – 15 rok) – 120 EUR
  • Za III okres przedłużenia ochronny (16 – 20 rok) – 150 EUR
  • Za IV okres przedłużenia ochronny (21 – 25 rok) – 180 EUR

 

Przykład:Zastrzeżenie wzoru przemysłowego - ile to kosztuje?

Firma TEMAS z Hiszpanii zarejestrowała cztery wzory wspólnotowe w postaci sof. Opłaty urzędowe wyniosły w związku z tym 875 EUR (575 EUR za rejestrację oraz 300 EUR za publikację).

 

Zastrzeżenie wzoru przemysłowego na wybrane kraje świata

Trzecia procedura, z której możesz skorzystać przy rejestracji swoich wzorów to procedura międzynarodowa. Podanie należy dokonać w Biurze Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) w Genewie w Szwajcarii.

Wskazanie dokładnych kosztów jest tu o tyle trudniejsze, że zależą one od konkretnych krajów, ilości załączonych rysunków i obszerności opisu wzorów. Mimo wszystko z poniższych wyliczeń jesteś w stanie policzyć orientacyjne koszty.

Rejestracja:

  • Opłata urzędowa za zastrzeżenie pierwszego wzoru: 397 CHF
  • Opłata urzędowa za zastrzeżenie następnego wzoru: 19 CHF
  • Opłata urzędowa za załączenie 7 rysunków: 119 CHF
  • Opłata urzędowa za wyznaczenie pojedynczego kraju 42 CHF*

*wskazana opłata urzędowa może się różnić w zależności od kraju i choć zazwyczaj wynosi 42 CHF to są państwa pobierające nawet 733 CHF

 

Przykład:

W procedurze międzynarodowej poprzez WIPO, na terytorium Ukrainy oraz Unii Europejskiej zastrzeżono wzór przemysłowy przedstawiający taki oto wózek dziecięcy.

Opłaty urzędowe zamknęły się w kwocie 575 CHF (397 CHF opłata podstawowa, 60 CHF za wyznaczenie Ukrainy, 67 CHF za wyznaczenie Unii Europejskiej oraz 51 CHF za 3 reprodukcje wzoru).


Zastrzeżenie wzoru przemysłowego przez rzecznika patentowego

Zapytaj mnie o wycenę

Imię i nazwisko

Adres email

Treść wiadomości

+48 575 999 710

mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Jeżeli realnie myślisz o ochronie swoich produktów, mogę zająć się dla Ciebie formalnościami. Jako rzecznik patentowy zawodowo zajmuję się ochroną własności przemysłowej dla przedsiębiorców.

Na co dzień pracuję w rodzinnej kancelarii patentowej. Od 1990 roku zastrzegliśmy dla naszych klientów już ponad

500 wzorów przemysłowych

Jeżeli chciałbyś skorzystać z moich usług, to po prostu się ze mną skontaktuj. Możesz do tego wykorzystać formularz po prawej.

Pamiętaj

Odległość nie jest problemem.

Działam całkowicie on line.

Chętnie spotykam się z klientami, ale w naszym biurze w Bydgoszczy. Jeżeli nie jest Ci do mojego miasta po drodze, to pamiętaj, że wszelkie szczegóły zgłoszenia możemy omówić telefonicznie i mailowo.

Jeżeli szukasz informacji ile kosztuje zastrzeżenie nazwy i logo firmy to dobrze trafiłeś. Wysokość opłat urzędowych zależy od terytorium ochrony, liczby klas towarowych oraz tego czy chcesz zastrzec nazwę czy logo firmy. Pamiętaj, że wszelkimi formalnościami może się dla Ciebie zająć rzecznik patentowy. Przeczytaj o cenach minimalnych za jego usługi.

 


Zastrzeżenie nazwy i logo firmy nie jest obowiązkowe.

Na samym początku powiem Ci, że prawo nie wymaga od Ciebie zastrzegania marki. Możesz prowadzić biznes wiele lat i nawet nie czuć takiej potrzeby. Tym bardziej, że istnieją przepisy, które w takim minimalnym stopniu chronią przedsiębiorców.

Tylko, że one nie są idealne.
 
Przykład:

Prowadzisz w Bydgoszczy przedszkole PROMYCZEK. Po kilku latach w Twojej okolicy konkurent otwiera obiekt o nazwie PROMYK. Powołując się na ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji możesz zmusić go do zmiany nazwy. Nic jednak nie wskórasz jeżeli takie przedszkole powstanie np. w Zakopanem.



Pamiętaj również, że nawet jeżeli wymyśliłeś oryginalną nazwę swojej firmy to niemal na pewno nie będziesz mógł powoływać się na prawo autorskie. Sądy powszechnie uznają, że choć teoretycznie pojedyncze słowo może być utworem, to w praktyce jest ono za mało oryginalne aby chroniło je prawo autorskie. Jak więc widzisz z faktu wymyślenia nazwy firmy przepisy nie dają Ci jeszcze żadnych uprawnień.

Czy zastrzeżenie nazwy i logo firmy się przydaje? Tak!

Sytuacja diametralnie się zmieni jeżeli zadbasz o zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Urzędzie Patentowym. W takim przypadku otrzymasz świadectwo ochronne, która sprawi, że staniesz się autentycznym właścicielem swojej marki. Będą tam informacje:

  • co obejmuje ochrona (nazwę lub logo firmy);
  • komu te prawa przysługują (będą tam Twoje dane);
  • w zakresie jakich towarów lub usług;
  • na jakim terytorium masz wyłączność (Polska, Unia Europejska, inne kraje).

W następstwie rejestracji znaku towarowego otrzymujesz monopol prawny na posługiwanie się danym określeniem. Co więcej taka ochrona obejmuje nie tylko identyczne ale i podobne nazwy.
 
Przykład:

Prowadzisz w Bydgoszczy przedszkole PROMYCZEK. Zarejestrowałeś swój znak towarowy w Urzędzie Patentowym. W Zakopanem konkurent otwiera przedszkole PROMYK. Powołując się na swoje świadectwo ochronne możesz zmusić go do zmiany nazwy. I nie ma tutaj znaczenia, że działacie w odległych punktach Polski

 
Osobiście uważam, że rejestrację znaku towarowego jest jak ubezpieczenie. Jeżeli nie dzieje Ci się krzywda możesz mieć poczucie wyrzuconych pieniędzy w błoto. Jeżeli jednak dojdzie do jakiegoś wypadku pieniądze z ubezpieczenia mogą uratować Ci zdrowie i życie. Analogicznie tutaj możemy mówić o zdrowiu lub życiu firmy.


Co ciekawe w pewnych przypadkach zastrzeżenie logo firmy chroni również jej nazwę. Szczegółowo ten przypadek tłumaczyłem w poniższym nagraniu:


 

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Polsce.

Jeżeli w zupełności wystarczy Ci ochrona na terenie Polski to zgłoszenie powinieneś złożyć do Urzędu Patentowego RP w Warszawie. Pamiętaj przy tym, że w takim podaniu należy określić formę znaku towarowego. Nazwę firmy chroni się poprzez znak słowny a logo poprzez znak słowno-graficzny. Jeżeli nie wystąpią żadne problemy to na decyzję o przyznaniu Ci ochrony poczekasz około 6-8 miesięcy.

 

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty


Kosztowo wygląda to następująco:
 

Ważne:

Klasy towarowe to coś na kształt klasyfikacji PKD.

Są tam uszeregowane wszystkie towary i usługi, które przedsiębiorcy oferują na rynku.

a) Opłaty za zgłoszenie znaku towarowego:

  • Opłata za zgłoszenie w 1 klasie towarowej – 450 PLN (zgłaszając znak elektronicznie zapłacisz mniej bo 400 PLN).
  • Opłata za każdą następną klasę – 120 PLN.

 

b) Opłata za rejestrację znaku towarowego:

  • Opłata za 10-cio letnią rejestrację znaku za każdą klasę- 400 PLN.
  • Opłata za publikację – 90 PLN.

 

Przykład:

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłatyW Urzędzie Patentowym RP zastrzeżono taki oto znak towarowy. Służy on do oznaczania m.in. przyborów kuchennych. Finalne opłaty dla 4 klas wyniosły równe 2500 PLN (810 PLN za zgłoszenie + 1600 PLN za rejestrację + 90 PLN za publikację).


Zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Unii Europejskiej.

W przypadku kiedy działasz również poza Polską zastrzeżenie nazwy i logo firmy możesz zrobić w Urzędzie Unii Europejskiej ds Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante w Hiszpanii. Zaletą tej procedury jest to, że w przypadku rejestracji znaku towarowego automatycznie obejmuje on ochroną 28 krajów w tym Polskę.

Może to być więc atrakcyjne rozwiązanie dla firm, które na razie działają na skalę krajową, ale ambitnie planują wyjść na zagranicę. Poza tym w EUIPO da się zarejestrować znak towarowy już w 4 miesiące.

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty

Żeby nie było tak różowo pamiętaj, że pełne opłaty urzędowe należy wnieść już na początku. W sytuacji kiedy Urząd nie przyzna Ci ochrony pieniądze nie są zwracane. Dla przypomnienia w Polsce te opłaty uiszczane są w dwóch ratach. Raz przy zgłoszeniu a dwa tylko gdy Urząd przyzna ochronę.

 

Opłata za zgłoszenie i rejestrację unijnego znaku towarowego:

  • Opłata za zgłoszenie w 1 klasie towarowej – 1000 EUR.
  • Opłata za zgłoszenie (gdy dokonane drogą elektroniczną) w 1 klasie – 850 EUR.
  • Opłata za drugą klasę towarową – 50 EUR.
  • Opłata za każdą kolejną klasę towarową – 150 EUR.Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty

 

Przykład:

W EUIPO znalazłem taki oto sympatyczny znak towarowy przeznaczony do oznaczania m.in. obuwia.

Finalne opłaty dla 3 klas wyniosły 1050 EUR (850 EUR za pierwszą klasę + 50 EUR za drugą i 150 EUR za trzecią).


Zastrzeżenie nazwy i logo firmy na wybrane kraje świata.

Rejestracja znaku unijnego pozwala zabezpieczyć prawa do marki jeżeli działasz na „bliższą zagranicę”. Jeżeli jednak eksportujesz swoje towary na odległe rynki świata to Ci nie wystarczy. W takim przypadku powinieneś pomyśleć o procedurze międzynarodowej. Zgłoszenia należy dokonać w Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) w Genewie w Szwajcarii.

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty

Co jednak ważne w tej procedurze rozszerzasz ochronę znaku towarowego już zarejestrowanego. Innymi słowy najpierw wymagane jest zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Polsce bądź Unii Europejskiej aby później wyjść z nią na wybrane kraje świata.

 

Opłata za zgłoszenie i rejestrację znaku towarowego:

  • Opłata podstawowa za zgłoszenie i rejestrację do 3 klas:

– jeżeli zgłaszasz znak słowny – 653 CHF
– jeżeli zgłaszasz znak słowno-graficzny – 903 CHF

  • Opłata za każdą klasę powyżej 3-ciej – 100 CHF.
  • Opłata za każde wskazany kraj – 100 CHF.

(są państwa, które ustaliły własne opłaty)

 

Przykład:

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłatyOchrona tego unijnego znaku towarowego została rozszerzona na 7 krajów świata.

Finalnie opłaty urzędowe wyniosły 1977 CHF (903 CHF opłaty podstawowej i 1074 CHF za wyznaczone kraje).


Klienci często mówią, że interesuje ich zastrzeżenie nazwy i logo firmy na cały świat.

Niestety choć procedura przed WIPO ma charakter międzynarodowy to nie pozwala chronić znaku towarowego wszędzie. Tutaj mamy do dyspozycji około 100 krajów świata. Są tam takie kraje jak Stany Zjednoczone, Rosja czy Chiny, ale nie ma wielu państw z Ameryki Południowej.


Więcej o ochronie marki na cały świat mówiłem w tym nagraniu:



Rejestracja znaku towarowego przez rzecznika patentowego.

Zapytaj mnie o wycenę

Imię i nazwisko

Adres email

Treść wiadomości

+48 575 999 710

mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Przerażają Cię formalności związane z zastrzeżeniem nazwy i logo firmy? Mogę Ci pomóc. Jako rzecznik patentowy zawodowo zajmuję się ochroną znaków towarowych.

Nasza rodzinna kancelaria patentowa pomaga przedsiębiorcom już od 28 lat.

Przez ten czas zarejestrowaliśmy ponad 2000 znaków towarowych.

To doświadczenie pozwala nam tak doradzać klientom aby zmaksymalizować szansę na uzyskanie ochrony. Kiedy jednak ich znak się do tego nie nadaje – jasno o tym mówimy.

Pamiętaj, że odległość nie jest problemem.

Działam w pełni on-line.

Jeżeli chciałbyś skorzystać z moich usług użyj formularz po prawej. Możemy się również umówić na spotkanie w moim biurze w Bydgoszczy.

Co lepiej zastrzec – nazwę czy logo firmy?

To pytanie słyszę od razu po tym jak przedstawię klientowi koszty rejestracji znaku.

Niestety nie ma na nie łatwej odpowiedzi.

Chodzi o to, że w zależności od konkretnej sytuacji więcej korzyści może przynieść Ci ochrona nazwy bądź logo firmy. Nie sposób przewidzieć, czy nieuczciwy konkurent zechce podszyć się pod Twoją nazwę czy grafikę. W takiej sytuacji najbezpieczniejsze jest oczywiście zastrzeżenie obu wersji znaku.

To jednak wiąże się z koniecznością wniesienia podwójnych opłat urzędowych. Niektórych firm na to nie stać.

Co więc wybrać?

Poniżej przedstawiam plusy i minusy każdej z tych form ochrony.

Decyzję co wybrać pozostawiam więc Tobie. Jako profesjonalny przedsiębiorca sam oceń co lepiej odpowiada Twoim potrzebom.

 

Słowny znak towarowy

Pamiętaj:

Możesz zastrzec nie tylko nazwę i logo firmy, ale też wygląd produktów.

Dowiedz się ile kosztuje rejestracja wzoru przemysłowego w Polsce, Unii Europejskiej oraz na wybrane kraje świata.

W tej formie chronisz nazwę firmy. Nie ma żadnego znaczenia jakim fontem zostanie zapisana. Dla zobrazowania wskazuję, że chronione jest to co możesz usłyszeć w reklamie radiowej. W pewnych sytuacjach nie jest ważny nawet zapis takiej nazwy.

Liczy się to jak ludzie będą ja wymawiać.
 
 
Plusy:

  • Jeżeli Urząd Patentowy zarejestruje nazwę firmy to masz gwarancję, że nie jest ona określeniem opisowym. A to dość częsty błąd przedsiębiorców. Wchodzą w nazwy, których od strony prawnej nie mogą zmonopolizować.
  • Nawet jeżeli Twój konkurent użyje zupełnie innej grafiki ale podobnego słowa – naruszy prawo. Wystarczy zbieżność znaków na płaszczyźnie fonetycznej aby mówić o kolizji.
  • Słowny znak towarowy fantastycznie chroni domenę internetową. Jeżeli konkurent zarejestruje na siebie domenę zawierającą Twój znak towarowy możesz mu ją siłą odebrać. Co więcej znak słowny pozwala zablokować możliwość używania konkurencji Twojego znaku towarowego w reklamach Google AdWords.

 

Minusy:

  • Słowny znak towarowy dużo trudniej zarejestrować. Z jednej strony Urząd Patentowy może dopatrzeć się jego opisowości a z drugiej może on być podobny do znaku już zarejestrowanego.
  • Ochrona nazwy firmy nie pomoże Ci w przypadku kiedy konkurent podszyje się pod Twoje logo, ale wkomponuje w nie inne słowo.

 

Słowno-graficzny znak towarowy

W tej formie przedsiębiorcy chronią logo firmy czyli słowo ubrane w charakterystyczną grafikę. Oceniając podobieństwo porównywanych znaków trzeba do tego podchodzić całościowo. Analizując podobieństwo na płaszczyźnie graficznej, fonetycznej i znaczeniowej należy ustalić czy potencjalny konsument może się pomylić.
 
Plusy:

  • Zastrzeżenie logo firmy jest łatwiejsze niż samej nazwy. Nawet jeżeli znak towarowy składa się z określenia opisowego, charakteru odróżniającego nadaje mu grafika.
  • Jeżeli w logo znajduje się fantazyjne słowo chroniona jest zarówno płaszczyzna fonetyczna jak i graficzna.

 
Minusy:

  • Za każdym razem jak dokonamy rebrandingu znaku powinniśmy nową jego wersję zgłosić do rejestracji. Stary znak nie będzie bowiem chronić nowej kompozycji.
  • W sytuacjach granicznych nie możemy mieć pewności czy nasze logo zabezpiecza sama nazwę. Finalnie odpowiedź na to pytanie może nam dać wyrok kończący postępowanie sporne. Ta niepewność wielu przedsiębiorców odstrasza.
  • Jeżeli logo firmy uzyskało ochronę tylko dzięki oryginalnej grafice, ciężko jest egzekwować prawa w stosunku do konkurencji używającej np. podobnej domeny.


Co daje zastrzeżenie nazwy i logo firmy?

Na zakończenie chciałem jeszcze w kilku punktach wskazać jakie korzyści daje rejestracja znaku towarowego. O pierwszym i najważniejszym atucie już na pisałem – stajesz się realnym właścicielem swojej marki. Nie będę się więc tutaj powtarzał. Wskaże za to kolejne argumenty, o których być może nie wiedziałeś.

 

1 – Zabezpieczasz się przed próbą kradzieży swojej marki.

Dobrze przeczytałeś.

Zarówno nazwę jak i logo firmy można ukraść. I do takich sytuacji dochodzi częściej niż Ci się wydaje. Zauważ, że marka, która cieszy się zaufaniem jest magnesem na klientów. A to sprawia, że ludzie skłonni są na dany towar zapłacić więcej. Mając do wyboru telewizor SONY a tańszy „no name” co wybierzesz?

Twoją markę chętnie przejąłby były wspólnik, pracownik lub partner biznesowy.

 

A zrobić to mogą dość prosto. Jeżeli takie osoby wiedzą, że nie chronisz swojego znaku towarowego… mogą takie zgłoszenie zrobić na siebie. Jeżeli dojdzie do sytuacji, że uzyskają prawo ochronne do marki, którą się posługujesz będziesz mieć ogromne problemy. A takie próby bardzo łatwo możesz spacyfikować.

Wystarczy, że jako pierwszy zarejestrujesz swój znak towarowy.

Proste.

 

Posłuchaj historii przedsiębiorcy, któremu próbowano ukraść markę.


 

2. Dużo łatwiejsza walka z nieuczciwą konkurencją.

Proces w oparciu o zarejestrowany znak towarowy daje dużo większe szanse na wygraną. Chodzi tutaj o prostotę wykazania, że prawa do marki należą właśnie do Ciebie. Wszystko ogranicza się do przedstawienia świadectwa rejestracji.

Nie mając takiej ochrony musisz udowodnić:

– na jakim terytorium oferujesz swoje towary lub usługi;
– przez jaki okres oraz
– pod jakim oznaczeniem.

 

W praktyce rodzi to ogromne problemy dowodowe.

Finalnie może się okazać, że sąd uzna Twoje prawa do marki, ale tylko na wybrane towary i nie na terenie całej Polski a jedynie w zakresie miasta w którym działasz. A to nieuchronnie będzie oznaczać, że konkurent z drugiego końca Polski działał legalnie. Nie było bowiem ryzyka, że wasi klienci się pomylą.

A pamiętaj, że na taki wyrok możesz czekać latami.

 

3. Możliwość zarabiania na marce.

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy pozwala komercjalizować markę.

Po pierwsze możesz udzielić licencji na używanie znaku towarowego. Często jest to elementem umowy franczyzy. Zresztą można powiedzieć, że to jest jedyny sposób aby licencjonować prawa do marki. Jak już wskazywałem prawo autorskie nie chroni samego słowa.

Licencjonowanie znaku może być też sposobem na optymalizacje podatkową. Jeżeli znak towarowy zarejestrujesz na siebie jako osobę fizyczną to później możesz udzielić licencji na jego używanie spółce. Co ciekawe jeżeli spółka zbankrutuje, likwidator nie będzie miał możliwości zajęcia znaku towarowego.

Ten bowiem formalnie nie stanowi składnika jej majątku.

Koncerny motoryzacyjne rejestrują jako wzory przemysłowe wygląd całych pojazdów oraz poszczególnych ich części. I tutaj pojawia się problem dla przedsiębiorców. Pytanie bowiem czy produkcja i sprzedaż zamienników jest legalna. Okazuje się, że te kwestie wyraźnie reguluje tzw. “klauzula napraw”.
 


Właściciel wzoru ma do niego wyłączność, ale są wyjątki.

Polska ustawa Prawo własności przemysłowej mówi, że:

art. 105 ust. 2

Przez uzyskanie prawa z rejestracji uprawniony nabywa prawo wyłącznego korzystania z wzoru przemysłowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

Jeżeli więc chcesz zarabiać na wzorze, musisz mieć na to zgodę właściciela praw.

Czy sprzedaż zamienników jest legalna? Czym jest klauzula napraw?I faktycznie do 2007 r. w takim kształcie ta zasada funkcjonowała.

Koncerny motoryzacyjne miały monopol na produkcję widocznych elementów swoich samochodów. Powołując się na przyznane im prawa z rejestracji mogły zablokować produkcję i montaż zamienników niezależnym firmom. Naprawy mogły być dokonywane jedynie z użyciem oryginalnych części od producenta.

Oznaczało to, że taki koncern nie musiał z nikim konkurować na rynku więc ceny części swobodnie podwyższał.

Klauzula napraw pozwala na sprzedaż zamienników.

Wraz jednak z nowelizacją, która weszła w życie w 2007 r. ten monopol prawny koncernów został złamany. Zaczęła obowiązywać tzw. klauzula napraw.

Przepisy w obecnym kształcie mówią, że

Art. 115

Uprawniony z rejestracji wzoru przemysłowego nie może zakazać osobie trzeciej korzystania z wzoru:

[…]

7) przez wykonanie na indywidualne zamówienie naprawy związanej z odtworzeniem części składowej wytworu złożonego, w celu przywrócenia mu pierwotnego wyglądu.

 
Klauzula napraw umożliwia więc firmom niezwiązanym z koncernami produkcję i sprzedaż zamienników do zarejestrowanych wzorów. Aby takie działanie było legalne spełnione muszą być łącznie dwa warunki:

  • Po pierwsze klauzula napraw odnosi się do widocznych części składowych wytworu złożonego. Przykładem może być zderzak samochodowy. Elementy niewidoczne w trakcie normalnego użytkowania wzoru nie są objęte klauzulą napraw.
  • Po drugie waży jest cel użycia takiego wzoru. Legalne jest jedynie użycie takiej części do przywrócenia pojazdowi wyglądu początkowego. Najczęściej chodzi o to, aby po wypadku samochodowym pojazd przywrócić do wyglądu początkowego.



Przykład:

Urząd Patentowy nie będzie robił problemów przy rejestracji wzoru zderzaka samochodowego. Bez zgody właściciela tych praw można produkować i sprzedawać zamienniki jedynie w celu naprawy konkretnego modelu samochodu. Niezgodne z prawem będzie wykorzystanie takiego zderzaka w samochodzie składaku.

Złamaniem prawa będzie również użycie takiej części w innym modelu samochodu np. do jego tuningu. Co do zasady bowiem klauzula napraw ma na celu przywrócenie pierwotnego wyglądu wytworu.

Czy sprzedaż zamienników jest legalna? Czym jest klauzula napraw?RCD-001921875-0002

Klauzula napraw zmienia zasady gry.

Wprowadzenie klauzuli napraw z jednej strony wpływa na konkurencyjność w branży, ale jest korzystne również dla finalnych nabywców zamienników.

Czy sprzedaż zamienników jest legalna? Czym jest klauzula napraw?Złamanie monopolu producentów samochodów uwolniło rynek i powaliło wejść na niego niezależnym producentom z własnymi produktami.

A jako, że zamienniki są tańsze od oryginałów, naprawa pojazdu stała się tańsza. Kierowca ma obecnie wybór z których części skorzystać przy naprawie. Koncerny również czują za plecami oddech konkurencji więc w sposób przemyślany ustalają ceny swoich części. Jeżeli cena będzie za wysoka konsumenci masowo wybiorą zamienniki.

Z drugiej strony koncerny mogą mieć problemy z egzekwowaniem prawa. Jak bowiem sprawdzić czy dana część została wyprodukowana do naprawy a nie tuningu. Ewentualnie czy zamiennik w jakimś samochodzie posłużył faktycznie do jego naprawy.

Podsumowanie.

Osobiście mam wrażenie, że po wprowadzeniu klauzuli napraw ochrona pojazdów przy pomocy wzorów przemysłowych trochę traci sens. Co prawda daje uprawnionemu narzędzie do walki z naruszycielem, ale udowodnienie tego naruszenia jest trudne.

Być może więc koncerny rejestrują tego typu wzory aby postraszyć konkurencję, ale ostatecznie nie dochodzić roszczeń na drodze sądowej. Takie zachowanie w przypadku wzorów jest dość częste. Przedsiębiorca, który się przestraszy, i nie skonsultuje się z rzecznikiem patentowym zatrzyma sprzedaż zamienników.

I ekonomicznie zyskuje na tym właśnie właściciel wzoru.