Mikołaj Lech

rzecznik patentowy

Prawnik, specjalizuje się w prawie własności przemysłowej, zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz prawie autorskim.
[Więcej >>>]

zarejestruj znak towarowy

Jeżeli szukasz informacji ile kosztuje zastrzeżenie nazwy i logo firmy to dobrze trafiłeś. Wysokość opłat urzędowych zależy od terytorium ochrony, liczby klas towarowych oraz tego czy chcesz zastrzec nazwę czy logo firmy. Pamiętaj, że wszelkimi formalnościami może się dla Ciebie zająć rzecznik patentowy. Przeczytaj o cenach minimalnych za jego usługi.

 


Zastrzeżenie nazwy i logo firmy nie jest obowiązkowe.

Na samym początku powiem Ci, że prawo nie wymaga od Ciebie zastrzegania marki. Możesz prowadzić biznes wiele lat i nawet nie czuć takiej potrzeby. Tym bardziej, że istnieją przepisy, które w takim minimalnym stopniu chronią przedsiębiorców.

Tylko, że one nie są idealne.
 
Przykład:

Prowadzisz w Bydgoszczy przedszkole PROMYCZEK. Po kilku latach w Twojej okolicy konkurent otwiera obiekt o nazwie PROMYK. Powołując się na ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji możesz zmusić go do zmiany nazwy. Nic jednak nie wskórasz jeżeli takie przedszkole powstanie np. w Zakopanem.



Pamiętaj również, że nawet jeżeli wymyśliłeś oryginalną nazwę swojej firmy to niemal na pewno nie będziesz mógł powoływać się na prawo autorskie. Sądy powszechnie uznają, że choć teoretycznie pojedyncze słowo może być utworem, to w praktyce jest ono za mało oryginalne aby chroniło je prawo autorskie. Jak więc widzisz z faktu wymyślenia nazwy firmy przepisy nie dają Ci jeszcze żadnych uprawnień.

Czy zastrzeżenie nazwy i logo firmy się przydaje? Tak!

Sytuacja diametralnie się zmieni jeżeli zadbasz o zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Urzędzie Patentowym. W takim przypadku otrzymasz świadectwo ochronne, która sprawi, że staniesz się autentycznym właścicielem swojej marki. Będą tam informacje:

  • co obejmuje ochrona (nazwę lub logo firmy);
  • komu te prawa przysługują (będą tam Twoje dane);
  • w zakresie jakich towarów lub usług;
  • na jakim terytorium masz wyłączność (Polska, Unia Europejska, inne kraje).

W następstwie rejestracji znaku towarowego otrzymujesz monopol prawny na posługiwanie się danym określeniem. Co więcej taka ochrona obejmuje nie tylko identyczne ale i podobne nazwy.
 
Przykład:

Prowadzisz w Bydgoszczy przedszkole PROMYCZEK. Zarejestrowałeś swój znak towarowy w Urzędzie Patentowym. W Zakopanem konkurent otwiera przedszkole PROMYK. Powołując się na swoje świadectwo ochronne możesz zmusić go do zmiany nazwy. I nie ma tutaj znaczenia, że działacie w odległych punktach Polski

 
Osobiście uważam, że rejestrację znaku towarowego jest jak ubezpieczenie. Jeżeli nie dzieje Ci się krzywda możesz mieć poczucie wyrzuconych pieniędzy w błoto. Jeżeli jednak dojdzie do jakiegoś wypadku pieniądze z ubezpieczenia mogą uratować Ci zdrowie i życie. Analogicznie tutaj możemy mówić o zdrowiu lub życiu firmy.


Co ciekawe w pewnych przypadkach zastrzeżenie logo firmy chroni również jej nazwę. Szczegółowo ten przypadek tłumaczyłem w poniższym nagraniu:


 

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Polsce.

Jeżeli w zupełności wystarczy Ci ochrona na terenie Polski to zgłoszenie powinieneś złożyć do Urzędu Patentowego RP w Warszawie. Pamiętaj przy tym, że w takim podaniu należy określić formę znaku towarowego. Nazwę firmy chroni się poprzez znak słowny a logo poprzez znak słowno-graficzny. Jeżeli nie wystąpią żadne problemy to na decyzję o przyznaniu Ci ochrony poczekasz około 6-8 miesięcy.

 

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty


Kosztowo wygląda to następująco:
 

Ważne:

Klasy towarowe to coś na kształt klasyfikacji PKD.

Są tam uszeregowane wszystkie towary i usługi, które przedsiębiorcy oferują na rynku.

a) Opłaty za zgłoszenie znaku towarowego:

  • Opłata za zgłoszenie w 1 klasie towarowej – 450 PLN (zgłaszając znak elektronicznie zapłacisz mniej bo 400 PLN).
  • Opłata za każdą następną klasę – 120 PLN.

 

b) Opłata za rejestrację znaku towarowego:

  • Opłata za 10-cio letnią rejestrację znaku za każdą klasę- 400 PLN.
  • Opłata za publikację – 90 PLN.

 

Przykład:

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłatyW Urzędzie Patentowym RP zastrzeżono taki oto znak towarowy. Służy on do oznaczania m.in. przyborów kuchennych. Finalne opłaty dla 4 klas wyniosły równe 2500 PLN (810 PLN za zgłoszenie + 1600 PLN za rejestrację + 90 PLN za publikację).


Zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Unii Europejskiej.

W przypadku kiedy działasz również poza Polską zastrzeżenie nazwy i logo firmy możesz zrobić w Urzędzie Unii Europejskiej ds Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante w Hiszpanii. Zaletą tej procedury jest to, że w przypadku rejestracji znaku towarowego automatycznie obejmuje on ochroną 28 krajów w tym Polskę.

Może to być więc atrakcyjne rozwiązanie dla firm, które na razie działają na skalę krajową, ale ambitnie planują wyjść na zagranicę. Poza tym w EUIPO da się zarejestrować znak towarowy już w 4 miesiące.

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty

Żeby nie było tak różowo pamiętaj, że pełne opłaty urzędowe należy wnieść już na początku. W sytuacji kiedy Urząd nie przyzna Ci ochrony pieniądze nie są zwracane. Dla przypomnienia w Polsce te opłaty uiszczane są w dwóch ratach. Raz przy zgłoszeniu a dwa tylko gdy Urząd przyzna ochronę.

 

Opłata za zgłoszenie i rejestrację unijnego znaku towarowego:

  • Opłata za zgłoszenie w 1 klasie towarowej – 1000 EUR.
  • Opłata za zgłoszenie (gdy dokonane drogą elektroniczną) w 1 klasie – 850 EUR.
  • Opłata za drugą klasę towarową – 50 EUR.
  • Opłata za każdą kolejną klasę towarową – 150 EUR.Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty

 

Przykład:

W EUIPO znalazłem taki oto sympatyczny znak towarowy przeznaczony do oznaczania m.in. obuwia.

Finalne opłaty dla 3 klas wyniosły 1050 EUR (850 EUR za pierwszą klasę + 50 EUR za drugą i 150 EUR za trzecią).


Zastrzeżenie nazwy i logo firmy na wybrane kraje świata.

Rejestracja znaku unijnego pozwala zabezpieczyć prawa do marki jeżeli działasz na „bliższą zagranicę”. Jeżeli jednak eksportujesz swoje towary na odległe rynki świata to Ci nie wystarczy. W takim przypadku powinieneś pomyśleć o procedurze międzynarodowej. Zgłoszenia należy dokonać w Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) w Genewie w Szwajcarii.

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłaty

Co jednak ważne w tej procedurze rozszerzasz ochronę znaku towarowego już zarejestrowanego. Innymi słowy najpierw wymagane jest zastrzeżenie nazwy i logo firmy w Polsce bądź Unii Europejskiej aby później wyjść z nią na wybrane kraje świata.

 

Opłata za zgłoszenie i rejestrację znaku towarowego:

  • Opłata podstawowa za zgłoszenie i rejestrację do 3 klas:

– jeżeli zgłaszasz znak słowny – 653 CHF
– jeżeli zgłaszasz znak słowno-graficzny – 903 CHF

  • Opłata za każdą klasę powyżej 3-ciej – 100 CHF.
  • Opłata za każde wskazany kraj – 100 CHF.

(są państwa, które ustaliły własne opłaty)

 

Przykład:

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy - koszt opłatyOchrona tego unijnego znaku towarowego została rozszerzona na 7 krajów świata.

Finalnie opłaty urzędowe wyniosły 1977 CHF (903 CHF opłaty podstawowej i 1074 CHF za wyznaczone kraje).


Klienci często mówią, że interesuje ich zastrzeżenie nazwy i logo firmy na cały świat.

Niestety choć procedura przed WIPO ma charakter międzynarodowy to nie pozwala chronić znaku towarowego wszędzie. Tutaj mamy do dyspozycji około 100 krajów świata. Są tam takie kraje jak Stany Zjednoczone, Rosja czy Chiny, ale nie ma wielu państw z Ameryki Południowej.


Więcej o ochronie marki na cały świat mówiłem w tym nagraniu:



Rejestracja znaku towarowego przez rzecznika patentowego.

Zapytaj mnie o wycenę

Imię i nazwisko

Adres email

Treść wiadomości

+48 575 999 710

mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Przerażają Cię formalności związane z zastrzeżeniem nazwy i logo firmy? Mogę Ci pomóc. Jako rzecznik patentowy zawodowo zajmuję się ochroną znaków towarowych.

Nasza rodzinna kancelaria patentowa pomaga przedsiębiorcom już od 28 lat.

Przez ten czas zarejestrowaliśmy ponad 2000 znaków towarowych.

To doświadczenie pozwala nam tak doradzać klientom aby zmaksymalizować szansę na uzyskanie ochrony. Kiedy jednak ich znak się do tego nie nadaje – jasno o tym mówimy.

Pamiętaj, że odległość nie jest problemem.

Działam w pełni on-line.

Jeżeli chciałbyś skorzystać z moich usług użyj formularz po prawej. Możemy się również umówić na spotkanie w moim biurze w Bydgoszczy.

Czy ochrona nazwy firmy bez rejestracji jest wystarczająca?

Nawet jeżeli nie zastrzegłeś jeszcze swojej marki, prawo w minimalnym stopniu ją chroni. Zakres tej ochrony obejmie najpewniej tylko miasto, w którym działasz lub jego dzielnicę. Różnice w ochronie znaku niezarejestrowanego i zarejestrowanego omówiłem poniżej.

Słuchając tego podcastu zrozumiesz jak ogromną przewagę zyskujesz dzięki rejestracji.
 

 
>> Pobierz odcinek

>> Odsłuchaj na Androidzie

>> Odsłuchaj na iPhone

>> Zobacz poprzednie odcinki

Co lepiej zastrzec – nazwę czy logo firmy?

To pytanie słyszę od razu po tym jak przedstawię klientowi koszty rejestracji znaku.

Niestety nie ma na nie łatwej odpowiedzi.

Chodzi o to, że w zależności od konkretnej sytuacji więcej korzyści może przynieść Ci ochrona nazwy bądź logo firmy. Nie sposób przewidzieć, czy nieuczciwy konkurent zechce podszyć się pod Twoją nazwę czy grafikę. W takiej sytuacji najbezpieczniejsze jest oczywiście zastrzeżenie obu wersji znaku.

To jednak wiąże się z koniecznością wniesienia podwójnych opłat urzędowych. Niektórych firm na to nie stać.

Co więc wybrać?

Poniżej przedstawiam plusy i minusy każdej z tych form ochrony.

Decyzję co wybrać pozostawiam więc Tobie. Jako profesjonalny przedsiębiorca sam oceń co lepiej odpowiada Twoim potrzebom.

 

Słowny znak towarowy

Pamiętaj:

Możesz zastrzec nie tylko nazwę i logo firmy, ale też wygląd produktów.

Dowiedz się ile kosztuje rejestracja wzoru przemysłowego w Polsce, Unii Europejskiej oraz na wybrane kraje świata.

W tej formie chronisz nazwę firmy. Nie ma żadnego znaczenia jakim fontem zostanie zapisana. Dla zobrazowania wskazuję, że chronione jest to co możesz usłyszeć w reklamie radiowej. W pewnych sytuacjach nie jest ważny nawet zapis takiej nazwy.

Liczy się to jak ludzie będą ja wymawiać.
 
 
Plusy:

  • Jeżeli Urząd Patentowy zarejestruje nazwę firmy to masz gwarancję, że nie jest ona określeniem opisowym. A to dość częsty błąd przedsiębiorców. Wchodzą w nazwy, których od strony prawnej nie mogą zmonopolizować.
  • Nawet jeżeli Twój konkurent użyje zupełnie innej grafiki ale podobnego słowa – naruszy prawo. Wystarczy zbieżność znaków na płaszczyźnie fonetycznej aby mówić o kolizji.
  • Słowny znak towarowy fantastycznie chroni domenę internetową. Jeżeli konkurent zarejestruje na siebie domenę zawierającą Twój znak towarowy możesz mu ją siłą odebrać. Co więcej znak słowny pozwala zablokować możliwość używania konkurencji Twojego znaku towarowego w reklamach Google AdWords.

 

Minusy:

  • Słowny znak towarowy dużo trudniej zarejestrować. Z jednej strony Urząd Patentowy może dopatrzeć się jego opisowości a z drugiej może on być podobny do znaku już zarejestrowanego.
  • Ochrona nazwy firmy nie pomoże Ci w przypadku kiedy konkurent podszyje się pod Twoje logo, ale wkomponuje w nie inne słowo.

 

Słowno-graficzny znak towarowy

W tej formie przedsiębiorcy chronią logo firmy czyli słowo ubrane w charakterystyczną grafikę. Oceniając podobieństwo porównywanych znaków trzeba do tego podchodzić całościowo. Analizując podobieństwo na płaszczyźnie graficznej, fonetycznej i znaczeniowej należy ustalić czy potencjalny konsument może się pomylić.
 
Plusy:

  • Zastrzeżenie logo firmy jest łatwiejsze niż samej nazwy. Nawet jeżeli znak towarowy składa się z określenia opisowego, charakteru odróżniającego nadaje mu grafika.
  • Jeżeli w logo znajduje się fantazyjne słowo chroniona jest zarówno płaszczyzna fonetyczna jak i graficzna.

 
Minusy:

  • Za każdym razem jak dokonamy rebrandingu znaku powinniśmy nową jego wersję zgłosić do rejestracji. Stary znak nie będzie bowiem chronić nowej kompozycji.
  • W sytuacjach granicznych nie możemy mieć pewności czy nasze logo zabezpiecza sama nazwę. Finalnie odpowiedź na to pytanie może nam dać wyrok kończący postępowanie sporne. Ta niepewność wielu przedsiębiorców odstrasza.
  • Jeżeli logo firmy uzyskało ochronę tylko dzięki oryginalnej grafice, ciężko jest egzekwować prawa w stosunku do konkurencji używającej np. podobnej domeny.


Co daje zastrzeżenie nazwy i logo firmy?

Na zakończenie chciałem jeszcze w kilku punktach wskazać jakie korzyści daje rejestracja znaku towarowego. O pierwszym i najważniejszym atucie już na pisałem – stajesz się realnym właścicielem swojej marki. Nie będę się więc tutaj powtarzał. Wskaże za to kolejne argumenty, o których być może nie wiedziałeś.

 

1 – Zabezpieczasz się przed próbą kradzieży swojej marki.

Dobrze przeczytałeś.

Zarówno nazwę jak i logo firmy można ukraść. I do takich sytuacji dochodzi częściej niż Ci się wydaje. Zauważ, że marka, która cieszy się zaufaniem jest magnesem na klientów. A to sprawia, że ludzie skłonni są na dany towar zapłacić więcej. Mając do wyboru telewizor SONY a tańszy „no name” co wybierzesz?

Twoją markę chętnie przejąłby były wspólnik, pracownik lub partner biznesowy.

 

A zrobić to mogą dość prosto. Jeżeli takie osoby wiedzą, że nie chronisz swojego znaku towarowego… mogą takie zgłoszenie zrobić na siebie. Jeżeli dojdzie do sytuacji, że uzyskają prawo ochronne do marki, którą się posługujesz będziesz mieć ogromne problemy. A takie próby bardzo łatwo możesz spacyfikować.

Wystarczy, że jako pierwszy zarejestrujesz swój znak towarowy.

Proste.

 

Posłuchaj historii przedsiębiorcy, któremu próbowano ukraść markę.


 

2. Dużo łatwiejsza walka z nieuczciwą konkurencją.

Proces w oparciu o zarejestrowany znak towarowy daje dużo większe szanse na wygraną. Chodzi tutaj o prostotę wykazania, że prawa do marki należą właśnie do Ciebie. Wszystko ogranicza się do przedstawienia świadectwa rejestracji.

Nie mając takiej ochrony musisz udowodnić:

– na jakim terytorium oferujesz swoje towary lub usługi;
– przez jaki okres oraz
– pod jakim oznaczeniem.

 

W praktyce rodzi to ogromne problemy dowodowe.

Finalnie może się okazać, że sąd uzna Twoje prawa do marki, ale tylko na wybrane towary i nie na terenie całej Polski a jedynie w zakresie miasta w którym działasz. A to nieuchronnie będzie oznaczać, że konkurent z drugiego końca Polski działał legalnie. Nie było bowiem ryzyka, że wasi klienci się pomylą.

A pamiętaj, że na taki wyrok możesz czekać latami.

 

3. Możliwość zarabiania na marce.

Zastrzeżenie nazwy i logo firmy pozwala komercjalizować markę.

Po pierwsze możesz udzielić licencji na używanie znaku towarowego. Często jest to elementem umowy franczyzy. Zresztą można powiedzieć, że to jest jedyny sposób aby licencjonować prawa do marki. Jak już wskazywałem prawo autorskie nie chroni samego słowa.

Licencjonowanie znaku może być też sposobem na optymalizacje podatkową. Jeżeli znak towarowy zarejestrujesz na siebie jako osobę fizyczną to później możesz udzielić licencji na jego używanie spółce. Co ciekawe jeżeli spółka zbankrutuje, likwidator nie będzie miał możliwości zajęcia znaku towarowego.

Ten bowiem formalnie nie stanowi składnika jej majątku.

Koncerny motoryzacyjne rejestrują jako wzory przemysłowe wygląd całych pojazdów oraz poszczególnych ich części. I tutaj pojawia się problem dla przedsiębiorców. Pytanie bowiem czy produkcja i sprzedaż zamienników jest legalna. Okazuje się, że te kwestie wyraźnie reguluje tzw. “klauzula napraw”.
 


Właściciel wzoru ma do niego wyłączność, ale są wyjątki.

Polska ustawa Prawo własności przemysłowej mówi, że:

art. 105 ust. 2

Przez uzyskanie prawa z rejestracji uprawniony nabywa prawo wyłącznego korzystania z wzoru przemysłowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

Jeżeli więc chcesz zarabiać na wzorze, musisz mieć na to zgodę właściciela praw.

Czy sprzedaż zamienników jest legalna? Czym jest klauzula napraw?I faktycznie do 2007 r. w takim kształcie ta zasada funkcjonowała.

Koncerny motoryzacyjne miały monopol na produkcję widocznych elementów swoich samochodów. Powołując się na przyznane im prawa z rejestracji mogły zablokować produkcję i montaż zamienników niezależnym firmom. Naprawy mogły być dokonywane jedynie z użyciem oryginalnych części od producenta.

Oznaczało to, że taki koncern nie musiał z nikim konkurować na rynku więc ceny części swobodnie podwyższał.

Klauzula napraw pozwala na sprzedaż zamienników.

Wraz jednak z nowelizacją, która weszła w życie w 2007 r. ten monopol prawny koncernów został złamany. Zaczęła obowiązywać tzw. klauzula napraw.

Przepisy w obecnym kształcie mówią, że

Art. 115

Uprawniony z rejestracji wzoru przemysłowego nie może zakazać osobie trzeciej korzystania z wzoru:

[…]

7) przez wykonanie na indywidualne zamówienie naprawy związanej z odtworzeniem części składowej wytworu złożonego, w celu przywrócenia mu pierwotnego wyglądu.

 
Klauzula napraw umożliwia więc firmom niezwiązanym z koncernami produkcję i sprzedaż zamienników do zarejestrowanych wzorów. Aby takie działanie było legalne spełnione muszą być łącznie dwa warunki:

  • Po pierwsze klauzula napraw odnosi się do widocznych części składowych wytworu złożonego. Przykładem może być zderzak samochodowy. Elementy niewidoczne w trakcie normalnego użytkowania wzoru nie są objęte klauzulą napraw.
  • Po drugie waży jest cel użycia takiego wzoru. Legalne jest jedynie użycie takiej części do przywrócenia pojazdowi wyglądu początkowego. Najczęściej chodzi o to, aby po wypadku samochodowym pojazd przywrócić do wyglądu początkowego.



Przykład:

Urząd Patentowy nie będzie robił problemów przy rejestracji wzoru zderzaka samochodowego. Bez zgody właściciela tych praw można produkować i sprzedawać zamienniki jedynie w celu naprawy konkretnego modelu samochodu. Niezgodne z prawem będzie wykorzystanie takiego zderzaka w samochodzie składaku.

Złamaniem prawa będzie również użycie takiej części w innym modelu samochodu np. do jego tuningu. Co do zasady bowiem klauzula napraw ma na celu przywrócenie pierwotnego wyglądu wytworu.

Czy sprzedaż zamienników jest legalna? Czym jest klauzula napraw?RCD-001921875-0002

Klauzula napraw zmienia zasady gry.

Wprowadzenie klauzuli napraw z jednej strony wpływa na konkurencyjność w branży, ale jest korzystne również dla finalnych nabywców zamienników.

Czy sprzedaż zamienników jest legalna? Czym jest klauzula napraw?Złamanie monopolu producentów samochodów uwolniło rynek i powaliło wejść na niego niezależnym producentom z własnymi produktami.

A jako, że zamienniki są tańsze od oryginałów, naprawa pojazdu stała się tańsza. Kierowca ma obecnie wybór z których części skorzystać przy naprawie. Koncerny również czują za plecami oddech konkurencji więc w sposób przemyślany ustalają ceny swoich części. Jeżeli cena będzie za wysoka konsumenci masowo wybiorą zamienniki.

Z drugiej strony koncerny mogą mieć problemy z egzekwowaniem prawa. Jak bowiem sprawdzić czy dana część została wyprodukowana do naprawy a nie tuningu. Ewentualnie czy zamiennik w jakimś samochodzie posłużył faktycznie do jego naprawy.

Podsumowanie.

Osobiście mam wrażenie, że po wprowadzeniu klauzuli napraw ochrona pojazdów przy pomocy wzorów przemysłowych trochę traci sens. Co prawda daje uprawnionemu narzędzie do walki z naruszycielem, ale udowodnienie tego naruszenia jest trudne.

Być może więc koncerny rejestrują tego typu wzory aby postraszyć konkurencję, ale ostatecznie nie dochodzić roszczeń na drodze sądowej. Takie zachowanie w przypadku wzorów jest dość częste. Przedsiębiorca, który się przestraszy, i nie skonsultuje się z rzecznikiem patentowym zatrzyma sprzedaż zamienników.

I ekonomicznie zyskuje na tym właśnie właściciel wzoru.

Na moim drugim blogu, opublikowałem nagranie o telefonicznych poradach prawnych, których udzielam. Pomyślałem, że podzielę się nim również tutaj, ponieważ w identyczny sposób pomagam przy wzorach przemysłowych.

 
 
Jestem przykładem tego jak zmienia się rynek usług prawnych.

Działam nie tylko stacjonarnie (spotkania w naszym biurze), ale również wirtualnie (telefonicznie czy mailowo). Oczywiście nic nie zastąpi osobistego kontaktu z klientem. W trakcie takiego spotkania można nie tylko porozmawiać o danym problemie, ale przede wszystkim lepiej się z klientem poznać.

Tylko, że w takim przypadku przeszkodą nie do pokonania jest odległość.

Nikt nie przyjedzie do mnie z drugiego końca Polski. No chyba, że sprawa jest na prawdę poważna. Rozwiązaniem okazuje się rozmowa “na odległość” przez telefon lub Skype.

Wbrew pozorom takie rozwiązanie ma wiele zalet. Możemy porozmawiać bez wychodzenia ze swoich firm. Szybko zrozumiałem, że klientom zależy w głównej mierze na rozwiązaniu problemu. Na odpowiedzi na pytanie typu:

Mogę czy nie mogę tak działać.

I tak udzielając porad telefonicznych pomagałem już przedsiębiorcom z Niemiec, Irlandii czy Chin. Technologia sprawiła, że świat się skurczył 🙂

Mailowo jestem w stanie przejrzeć skany dokumentów. Telefonicznie ustalić szczegóły sprawy. Pozostałe rzeczy znajduję w internecie, lub poprzez wewnętrzne programy kancelaryjne. Efekt tego jest taki, że rozmowa telefoniczna w niczym nie jest gorsza od spotkania stacjonarnego.

No oczywiście poza możliwością lepszego poznania się w bezpośredniej rozmowie.

Mówi się, że czas to pieniądz. Wielu przedsiębiorców dysponuje na tyle małą ilością czasu, że porady telefoniczne doskonale wpisują się w ich potrzeby.