Mikołaj Lech

rzecznik patentowy

Prawnik, specjalizuje się w prawie własności przemysłowej, zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz prawie autorskim.
[Więcej >>>]

zarejestruj znak towarowy
20 Paź

Chcę zastrzec nazwę i logo. Czy muszę robić dwa zgłoszenia?

Prowadzisz firmę i uznałeś, że już czas zainteresować się prawną ochroną jej marki. Jak wiele wiele innych osób masz ten sam problem. Chcesz zastrzec nazwę i logo, ale bez wydawania na to majątku. Czy koszty rejestracji marki firmy da się jakoś zoptymalizować? Czy musisz robić dwa zgłoszenia? Poniżej opisuję kilka strategii w tym zakresie. Oceń, która najlepiej sprawdzi się dla Twojej firmy.

 

Ochrona marki w Urzędzie Patentowym

Jeżeli chcesz zastrzec nazwę i logo firmy to robi się to w Urzędzie Patentowym.

Od strony formalnej będziesz się ubiegał o rejestrację znaku towarowego. Co to jest znak towarowy? To każde oznaczenie, które wyróżnia Twoje towary lub usługi na rynku. W praktyce przedsiębiorcy najczęściej zgłaszają do ochrony:

  • nazwę (np. Bar Jagienka);
  • logo (np. logo komputerów DELL);
  • symbol/ rysunek (np. nadgryzione jabłko).

Po przejściu całej procedury otrzymasz specjalne świadectwo ochronne. Będziesz tam wymieniony jako wyłączny właściciel praw do swojej marki.


To o tyle ważne, że nikt Cię już nie wyprzedzi.

A musisz mieć świadomość, że kiedy dochodzi do sporów o prawa do marki niemal zawsze jedna ze stron robi takie zgłoszenie na siebie. Jeżeli to będziesz Ty – łatwo spacyfikujesz nieuczciwego konkurenta.

 

Naśladuj strategie większych od siebie

Jeżeli chcesz chronić nazwę i logo to nie ma lepszego sposobu niż rejestracja znaku towarowego. To właśnie strategia największych światowych koncernów.

Historycznie były dwie duże fale międzynarodowych zgłoszeń znaków towarowych na Polskę. Pierwsza po odzyskaniu niepodległości (1918 r.) a druga po upadku komuny (1989 r.). To były wyjątkowe momenty kiedy otwierał się nasz rynek na świat. Firmy, które planowały u nas inwestycje zastrzegały w pierwszej kolejności swoje marki.

Przykładem jest Gillette, Milka czy Coca Cola.
 
Chcę zastrzec nazwę i logo firmy. Czy muszę robić dwa zgłoszenia?
 

Jeżeli chcesz zrozumieć jak diametralnie zmieni się Twoja sytuacja po rejestracji – posłuchaj mojego podcastu. Opowiadam w nim jak prawo chroni marki bez formalnej rejestracji. Konfrontuję to z zastrzeżonymi znakami towarowymi.

Wyrobisz sobie dzięki temu zdanie, czy taka ochrona jest Ci w ogóle potrzebna.
 

 
>> Pobierz odcinek | Zobacz wszystkie odcinki
>> Odsłuchaj na: Apple Podcast | Spotify | Google Podcast | YouTube

 

Logo nie zawsze zabezpieczy nazwę firmy

Zauważyłem, że to świadectwo rejestracji znaku towarowego wiele osób hipnotyzuje.

Ludzie mają tendencję do upraszczania wszystkiego. W szczególności skomplikowanych zagadnień prawnych.Kiedy widzą, że jakaś firma zastrzegła swoje logo (bo posługuje się symbolem R w kółku), automatycznie uznają, że ten monopol prawny rozciąga się również na samą nazwę. Tak może być, ale w wyjątkowych sytuacjach.
 
 
Pokażę Ci to na przykładzie klienta, którego broniliśmy przed utratą atrakcyjnej domeny internetowej. Szczegółowo ten spór opisałem w tym artykule:

 

Historia Klienta:

Pan Paweł [imię zmieniłem] odezwał się do mnie po odebraniu pisma na Sąd Polubowny ds. Domen Internetowych. Mocno go to zaskoczyło, bo choć był abonentem domeny Okazje.pl to właściwie strona była nieużywana. Mimo wszystko planował kiedyś otworzyć pod nią sklep więc nie zamierzał oddawać jej bez walki.

Co ciekawe, firma, która go atakowała, zastrzegła logo Okazje.pl w formie znaku towarowego unijnego. Znak służył do oznaczania wielu usług w tym usług reklamowych. Ewidentnie zgłoszenie było zrobione po spór.

Przyjęliśmy taką linię obrony, że ich logo absolutnie nie chroni samej nazwy. Monopolizacja słowa “okazje” dla reklamy blokowała by totalnie wszystkie branże. To z kolei było by szkodliwe dla wolnego rynku.

Arbiter rozpatrujący sprawę przyznał nam rację i pozew oddalił.

 

Chcę zastrzec nazwę i logo firmy robiąc jedno zgłoszenie.

Da się to zrobić ale Twoja nazwa firmy musi być fantazyjna.

Niestety obecnie panuje istna moda na używanie określeń opisowych. Opisowych, czyli takich, które “łopatologicznie” wskazują do oznaczania czego służą. Przykładowo polski Urząd Patentowy odmówił rejestracji takich znaków słownych jak:

  • złota rączka” dla drobnych usług budowlanych (Z.390554),
  • ekogroszek” dla węgla drzewnego (Z.302096),
  • kartka pocztowa” do oznaczania kartek pocztowych (Z.347939), czy sloganu
  • prawdopodobnie najlepszy pellet w okolicy…” (Z.499172).

 

Co ciekawe, ekspert przyznał ochronę na takie oto znaki w wersji słowno-graficznej:

Chcę zastrzec nazwę i logo firmy. Czy muszę robić dwa zgłoszenia?

Dlaczego?

Ponieważ zgłaszający ubiegali się o ochronę logo. Innymi słowy ubrali nazwę opisową w fantazyjną grafikę. Tym sposobem da się niejako obejść prawo, ale nie zabezpieczysz tak samej nazwy. Logo z opisową nazwą chroni tylko “garniturek”.

 

Moja rekomendacja:

Jeżeli posługujesz się nazwą, która w najmniejszym stopniu nie wskazuje na to czym się zajmujesz, to mam dobrą wiadomość. Możesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zastrzegając logo ochronisz również nazwę firmy. Czyli konkurencja, która wejdzie w podobną nazwę ale niepodobną grafikę – naruszy prawo.
 
Przykładami takich silnych znaków są:
 
Chcę zarejestrować markę firmy. Czy muszę robić dwa zgłoszenia?

 

Mimo wszystko, jeżeli Twoja nazwa firmy jest opisowa to rozważ zastrzeżenie logo. Ostatnio nagrałem film, w którym pokazywałem, że ma to zaskakująco dużo korzyści.
 

 

Chcę zastrzec nazwę i logo firmy robiąc dwa zgłoszenia.

Jak już wiesz, logo łatwiej zastrzec niż samą nazwę. Tyle, że dopatrzenie się w znaku opisowości często nie jest łatwe. W sytuacjach granicznych możesz mieć wątpliwości czy Twoja nazwa firmy jest:

  • opisowa (a więc nie ma szans na ochronę) czy jedynie
  • sugerująca (a takie znaki mają szansę na ochronę w wersji słownej).

Chroniąc tylko logo firmy, konkurent może się bronić tym, że nie masz wyłączności na samą nazwę więc nie możesz go zmusić do rebrandingu. I jak wtedy wykazać, że się myli? Poza długimi pismami od rzecznika patentowego, możesz zrobić coś jeszcze. Zgłoś do ochrony znak słowny. Jeżeli ekspert z Urzędu Patentowego przyzna Ci ochronę, to masz koronny dowód na to, że posiadasz monopol na nazwę.

Świadectwo ochronne będzie pełniło więc rolę opinii prawnej.


Taka strategia jest ryzykowna, ponieważ ochrony możesz wcale nie dostać. Urząd Patentowy zamieści wtedy taką informację w rejestrze. I jak zauważyłem, w Polsce niepowodzeniem zakończyła się próba zastrzeżenia nazwy domeny Okazje.pl. Nie ma więc wątpliwości, że poniższe logo nie chroni płaszczyzny fonetycznej znaku.
 
Chcę zastrzec nazwę i logo firmy. Czy muszę robić dwa zgłoszenia?

 

Moja rekomendacja:

Jeżeli chcesz chronić nazwę i logo firmy zgłoś dwa znaki. Jeden słowny a drugi słowno-graficzny. Każda z tych form ochrony ma swoje niuanse, plusy i minusy. Wzajemnie jednak niwelują swoje wady. Poza tym nigdy nie wiesz jak konkurencja będzie się chciała do Ciebie przybliżyć. Przykładowo może zmienić lekko nazwę, ale użyć podobnego logo:

Chcę zarejestrować markę firmy. Czy muszę robić dwa zgłoszenia?

Rejestracja osobno nazwy i logo da Ci poczucie bezpieczeństwa.

 

Czy symbol przy logo też trzeba osobno rejestrować?

Z tym pytaniem często spotykam się u moich klientów. Tutaj najchętniej upiekli by trzy pieczenie na jednym ogniu 🙂 Czyli płacąc za rejestrację logo chcieli by w sposób równocześnie zabezpieczyć nazwę i sam sygnet.

Tytułem wyjaśnienia spójrz na poniższy przykład:

Chcę zarejestrować nazwę i logo firmy. Czy muszę robić dwa zgłoszenia?

Niestety w większości przypadków taka ochrona będzie “rozmyta”.

Jeżeli ktoś użyje podobnego sygnetu, ale obok zupełnie innego logotypu to najpewniej się wybroni. Znaki zawsze trzeba porównywać całościowo. Nie można sobie dla konkretnej sprawy wyciągnąć tylko nazwy albo tylko sygnetu. Sądy już kilkakrotnie podkreślały, że klienci lepiej pamiętają elementy słowne znaku. Czyli duże podobieństwo sygnetów mogło by być zniwelowane przez różnice w nazwie.

Wniosek z tego płynie taki, że idealnie gdybyś osobno zgłosił również sygnet jako ten znak graficzny. To oczywiście wiąże się z koniecznością zrobienia trzech zgłoszeń i poniesienia za to opłat, ale nie musisz tego robić na raz.

 

Działaj według trzy etapowej strategii:

  1. Zacznij od rejestracji logo.
  2. Wzmocnij to później znakiem słownym.
  3. Po kilku miesiącach lub latach zgłoś go do ochrony sam sygnet.

 


 

Chcę zastrzec nazwę i logo firmy – podsumowanie

  • Rejestracja znaku towarowego nie jest zwykłą formalnością. Urząd Patentowy może odmówić Ci ochrony, jeżeli zgłoszona do zastrzeżenia nazwa handlowa będzie opisowa.
  • Łatwiej zarejestrować logo ponieważ tym co utkwi w pamięci konsumenta to będzie fantazyjna grafika.
  • Rejestracja znaku słowno-graficznego (logo) nie ochroni płaszczyzny fonetycznej jeżeli nazwa jest ogólnoinformacyjna.
  • Jeżeli słowo zawarte w logo ma zdolność odróżniającą tj. ma szansę na ochronę jako znak słowny, to zastrzegając logo uzyskasz monopol również na samą nazwę.
  • Aby mieć pewność, że chronisz nazwę firmy zarejestruj obie odmiany znaków towarowych.
  • Logo jako słowo ubrane w szatę graficzną, tylko częściowo chroni sygnet. Jeżeli używasz go niezależnie, rozważ zgłoszenie również trzeciej odmiany.
Mikołaj Lech

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/emarketi/domains/wzoryprzemyslowe-blog.pl/public_html/wp-content/themes/thesis_184/lib/classes/comments.php on line 43

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Patentowa LECH Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Patentowa LECH z siedzibą w Bydgoszczy.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem mikolaj@lech.bydgoszcz.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: